Brak wyników.
Tutaj pojawią się wyszukiwane przez Ciebie frazy.
Przepraszamy!
Mamy mały problem z wyszukiwaniem, spróbuj ponownie za chwilę.
Nie martw się! Nadal możesz przeglądać wszystkie nasze oferty.
Motoryzacją pasjonuję się od dziecka i zawsze dążyłem do tego, aby była częścią mojego życia. Teraz to moja praca, ale jak to się mówi: "Jeśli kochasz to co robisz, to nigdy nie jesteś w pracy!" Sporo w tym prawdy, dlatego staram się zawsze testować każde auto obiektywnie (ale i z nutą subiektywizmu). Wychodzę z założenia, że każde auto ma swoje wady, ale i zalety i bez znaczenia, czy kosztuje 100 000 złotych z pełnym wyposażeniem, czy też jego cennik zaczyna się od 1 000 000 złotych, ma swoją duszę i można w nim znaleźć coś interesującego.
Nissan X-Trail e-POWER to inżynieryjna odpowiedź na dylematy współczesnego kierowcy. W naszym teście sprawdziliśmy, jak ten nietypowy "elektryk tankowany benzyną" radzi sobie w ekstremalnych zimowych warunkach na trasie z Radomia do Zakopanego. Czy system e-4ORCE i brak konieczności ładowania to przepis na SUV-a idealnego?
Mazda CX-6e, która oficjalnie wjedzie do europejskich salonów latem 2026 roku, to nie jest kolejny anonimowy elektryk, który wygląda jak wygładzony wiatrem kawałek mydła.
Oto Renault 5 E-Tech w edycji specjalnej Roland-Garros. To samochód, który nie tylko przewiezie z punktu A do punktu B, ale zrobi to w stroju sportowym od Lacoste, popijając szampana.
W skomplikowanej hierarchii modelowej Porsche, skrót GTS – Gran Turismo Sport – od dekad pełni rolę swoistego „Świętego Graala”. To wersja dla koneserów, którzy uważają, że model „S” jest zbyt kompromisowy i stworzony dla księgowych, a wariant „Turbo” to po prostu pokaz siły dla ludzi, którzy chcą najdroższej pozycji w cenniku, by zaimponować sąsiadom w Monte Carlo. GTS to samochód dla kierowcy. To ten moment, w którym inżynierowie z Zuffenhausen zamykają się w piwnicy, wyrzucają marketingowców i stroją zawieszenie tak, by przeczyło prawom fizyki. Taycan GTS w kolorze Carmine Red nie jest wyjątkiem. To elektryk, który sprawia, że zapach benzyny wydaje się nagle... uroczym, ale jednak przeżytkiem.
Lizbona, ze swoimi malowniczymi wzgórzami i Atlantykiem w tle, stała się areną debiutu odświeżonej gamy Peugeota 308. To tutaj Francuzi postanowili pokazać, że w erze wszechobecnych crossoverów klasyczny kompakt wciąż ma rację bytu. Cel prezentacji był jasny: sprawdzenie, czy subtelny lifting i nowe technologie wystarczą, by utrzymać pozycję lidera stylu w segmencie C.
Nowy Trafic Van E-Tech electric nie jest tylko kolejnym elektrykiem w ofercie. To pierwszy model nowej generacji, który zrywa z dotychczasową architekturą, wprowadzając do segmentu średnich furgonów technologie zarezerwowane dotąd dla luksusowych osobowych elektryków. Mieliśmy okazję przyjrzeć mu się z bliska.
Nowy Citroën C5 Aircross jest prezentowany jako auto stawiające na komfort i relaks, w kontrze do trendu twardych zawieszeń typowych dla sportowych samochodów. Test na Majorce utwierdził mnie w przekonaniu, że podróż ma być terapią, a nie wyścigiem
Są w motoryzacji sojusze, które mają sens, i takie, które są wynikiem desperacji. Sojusz Renault-Nissan-Mitsubishi od lat balansuje na tej cienkiej granicy. I oto jest – najnowszy owoc tej skomplikowanej relacji: "nowe" Mitsubishi Grandis. Nazwa słuszna, bo przywołuje wspomnienia solidnego, japońskiego vana. Miejsce premiery też zacne – skąpana w słońcu Majorka, ze swoimi krętymi, górskimi drogami i nadmorskimi bulwarami. Problem w tym, że pod tym nowym-starym imieniem i w tej pięknej scenerii kryje się... Renault Symbioz.
Przez lata przyzwyczailiśmy się, że chińska motoryzacja albo nieudolnie kopiuje europejskie wzorce, albo nie istnieje wcale. Te czasy minęły. Dziś chińskie koncerny to giganci, którzy nie tylko odrobili lekcje, ale zaczynają pisać własne podręczniki.
Są samochody, które kupuje się rozumem, i takie, które kupuje się sercem. A potem jest Volvo XC90, które od lat kupują ludzie, którzy rozum mają tak poukładany, że serce nie ma już nic do gadania.
Na Silesia Ring Porsche udowodniło, że każdy model ma własny charakter. Moc, precyzja i 911 Carrera T w roli gwiazdy.
Pierwsza Skoda Enyaq była motoryzacyjnym odpowiednikiem wegańskiego bigosu. W teorii wszystko się zgadzało: ekologiczny, praktyczny, pełen witamin. Ale po spróbowaniu przychodziła ochota na prawdziwego, tłustego schabowego. Była tak poprawna i przewidywalna, że jej głównym celem wydawało się usypianie kierowcy z nudów, zanim bateria zdąży się rozładować. Była jak prymus w klasie, którego nikt nie zapraszał na imprezy – mądra, poukładana, ale bez grosza polotu. Po liftingu jest lepiej. Zdecydowanie.
Omoda 9 zachwyca! Wyglądem, technologią, oferowaną mocą i komfortem jazdy. Cena? 219 900 zł.
Czy przyszłość motoryzacji skazana jest na nudę? Mazda 6e jest tym co przeczy tej hipotezie i daje nadzieję.
Najlepiej sprzedający się model Mazdy przeszedł lifting - głównie technologiczny. Czy obrana drogą przyniesie mu kolejne sukcesy?
355 km zasięgu. 115 KM. Nowy miejski elektryk Hyundai Inster z funkcją spania? O tak.
Zatem, jest. Nowy Fiat. Nazywają go Grande Panda. "Grande" to po włosku "duży", co jest odważnym posunięciem ze strony firmy, której największym wkładem w motoryzację w ostatnich latach było udowodnienie, że można sprzedawać ten sam samochód (500-tkę oczywiście) przez prawie dwie dekady. Jak będzie z Grande Panda? Czy to udany powrót do korzeni?
Tesla Model Y. Samochód, który albo się kocha, albo nienawidzi, albo po prostu kupuje, bo jest jak elektryczny Passat – wybór rozsądny i popularny.
Dzisiaj kilka słów o Ariya Nismo. Wersja budzi skojarzenia z GTR, choć w wydaniu Nissana to rodzinny, elektryczny SUV.
Mazda 6E? Jakby luksusowa, zaprezentowana na Poznań Motor Show ma olbrzymi potencjał.
Czasami mam już lekko dość testowania elektrycznych wersji popularnych crossoverów. Przyznam, że Ford Puma Gen-E mocno mnie zaskoczył. Czy pozytywnie?