Dacia Spring Expression - najtańszy elektryk może mieć sens, ale...
Nie ukrywam, że najtańszy elektryk w Polsce wywoływał u mnie skrajne emocje jeszcze przed jego odbiorem. Kilka godzin jazd po Warszawie pozwoliło mi na odkrycie praktycznego zastosowania Dacii Spring... Jednak wymaga ona zbyt wielu wyrzeczeń
Spis treści
Panuje powszechne przekonanie, że samochody elektryczne są znacznie droższe (zwykle o kilkadziesiąt procent) niż ich spalinowe odpowiedniki, a co za tym idzie, poza zasięgiem finansowym wielu osób. Sytuacji nie poprawia fakt, iż nie są one tak wszechstronne co ich spalinowe odpowiedniki. Prezentując w 2020 roku model Spring, Dacia zapewniała, że jest to najtańszy samochód elektryczny na rynku i sprawi, iż elektryki trafią "pod strzechy". Cóż, statystyki sprzedaży niekoniecznie to obrazują, bowiem w okresie od stycznia do września, a więc przez pierwsze III kwartały 2022 roku sprzedano bowiem 182 egzemplarze Dacii Spring, co zapewnia jej dopiero 12 pozycję w rankingu najpopularniejszych aut elektrycznych w Polsce. Ponadto warto wziąć pod uwagę fakt, że sporo Springów należy do flot wypożyczalni takich jak np. Traficar. Miałem okazję na własnej skórze przekonać się, z jakimi wyrzeczeniami wiąże się jazda Dacią Spring.
Dacia Spring 2022 - dane techniczne, wygląd
Samochód zaprezentowano po raz pierwszy w październiku 2020 roku, jednak konstrukcyjnie bazuje on na zaprezentowanym wcześniej elektrycznym Renault K-ZE oferowanym i produkowanym w Chinach. Premiera w Polsce miała miejsce w kwietniu 2021 roku. Już na pierwszy rzut oka widać, że Dacia Spring jest małym samochodem. Auto mierzy raptem 3734 mm długości, 1770 mm szerokości oraz 1516 mm wysokości, zaś rozstaw osi liczy 2423 mm. Z prześwitem 151 mm i pudełkowatą bryłą nadwozia wygląda trochę jak miniatura Sandero Stepway. Opisywany egzemplarz wyróżniał się na drodze za sprawą fikuśnego niebieskiego nadwozia z pomarańczowymi akcentami w postaci obudów lusterek, nakładek na progi (z czarnym wykończeniem i napisem Electric), a także wstawek na przednim zderzaku oraz relingach dachowych. Przód pojazdu nawiązuje do nowego stylu Dacii, m.in. poprzez kształt reflektorów, zaś pod grillem umieszczono klapkę od ładowania. Tylne lampy nawiązują do Sandero, zaś klapę bagażnika zdobią napisy Spring oraz Electric. Miałem do czynienia jeszcze z egzemplarzem ze starym logo marki.

Dacia Spring 2022 - wnętrze
Szybki look na kabinę. Na pierwszy rzut oka nie prezentuje się ona najgorzej. Mamy bowiem 7-calowy dotykowy ekran systemu multimedialnego z wejściem USB i AUX (ten sam co w poprzednim Sandero), a także fotele z ekoskóry. Wystarczy jednak usiąść, by przekonać się, że mamy do czynienia z mocno budżetowym samochodem. Plastiki może nie są jakoś tragicznie spasowane, ale ich jakość jest delikatnie mówiąc przeciętna, podobnie jak kierownicy, którą wykonano z tandetnego, ślizgającego się tworzywa. Kabinę ożywiają natomiast pomarańczowe wstawki w postaci obwódek kratek nawiewów oraz filigranowe klamki drzwi. Moją uwagę zwróciła tradycyjna stacyjka oraz klasyczna dźwignia hamulca ręcznego. Wygodne okazało się także pokrętło na konsoli środkowej do wyboru przełożenia - mamy tryby Neutral (N), Drive (D) oraz wsteczny (R), bez trybu Park (P).

Pozycja za kierownicą nie należy do najwygodniejszych. Owszem, siedzi się dość wysoko jak to w crossoverze, jednak jest się niemal wyprostowanym, a tapierka ze słabej jakości ekoskóry łatwo łapie wilgoć i jest śliska. Miejsca jest mało, zwłaszcza na szerokość, zaś z tyłu także na nogi. Brakuje też centralnego podłokietnika. Spory jest natomiast bagażnik, który liczy aż 290 litrów, zaś po złożeniu oparć kanapy jego pojemność przekracza 1000 litrów.

Dacia Spring 2022 Expression - wyposażenie
Jak na budżetówkę, Dacia Spring nie jest wcale tak ubogo wyposażona jakby się można było po niej spodziewać. Na pokładzie testowanej, topowej (jakkolwiek by to nie brzmiało) wersji Expression znalazły się m.in. tempomat, manualna klimatyzacja, system multimedialny z 7-calowym dotykowym ekranem, nawigacją, Bluetooth i przewodowymi funkcjami Apple CarPlay i AndroidAuto, a także elektrycznie sterowane szyby przednie i tylne, przednie i tylne czujniki parkowania, kamera cofania oraz system ostrzegający przed ryzykiem kolizji. Z ciekawostek przyciski do sterowania przednimi szybami umieszczono na kokpicie.

Dacia Spring - osiągi i zasięg
Za napęd pojazdu odpowiada silnik elektryczny o mocy 45 KM, który generuje 125 Nm momentu obrotowego, pozwala on autu na przyspieszenie od 0 do 50 km/h w 5,8 sekundy a od przyspieszenie od 0 do 100 km/h w 19,1 sekundy. Prędkość maksymalna pojazdu wynosi 125 km/h. Akumulator trakcyjny Dacii ma pojemność 27,4 kWh i pozwala on na przejechanie w cyklu mieszanym WLTP do 230 km. W praktyce na bateriach zrobimy około 150-160 km, jednak warto zaznaczyć, iż jazdy testowe odbywały się przy niskich temperaturach zewnętrznych oscylujących wokół 0 stopni. Latem z pewnością bylibyśmy w stanie zbliżyć się do 200 km, a może nawet i do deklarowanego przez producenta zasięgu. Dynamika Dacii Spring jest wystarczająca do prędkości około 70 km/h, powyżej zaś auto odczuwalnie słabnie. Z drugiej strony do "śmigania" po mieście w zupełności wystarczy.
Bardzo zwinna i łatwa w parkowaniu, ale niestabilna
Auto dosyć sprawnie wybiera dziury, jednak krótkie i wysokie nadwozie oraz wąskie opony sprawiają, że auto jest niestabilne, zwłaszcza w zakrętach i mocno się przechyla. Układ kierowniczy jest gumowaty i nie zapewnia dobrego czucia tego, co dzieje się z przednią osią. Doceniłem natomiast wyjątkową zwinność Dacii Spring i łatwość parkowania, co jest istotne zwłaszcza w jej naturalnym środowisku, a więc dużej aglomeracji miejskiej. Poza tym nie zapominajmy, że mając elektryka można swobodnie omijać korki jeżdżąc buspasami.

Dacia Spring 2022 - ceny
Aktualnie Dacia Spring kosztuje od 95 400 zł za odmianę Essential, zaś bogatszy wariant Expression wyceniono na 102 900 zł. Jest też odmiana użytkowa Cargo za 97 490 zł. Jako, że miałem do czynienia z egzemplarzem ze starym logo Dacii, kosztował on 98 900 zł za odmianę Expression. Niemniej uważam jednak, że to dość dużo jak na budżetowy samochód segmentu A. Owszem, jest to elektryk, ale to tylko częściowo tłumaczy jego cenę. Za 99 100 zł dostaniemy Smarta EQ Fortwo z zasięgiem do 135 km, o mocy 82 KM i bateriami 17,6 kWh. Oferuje on jednak gorszy zasięg od Dacii i jest mniej użytkowy, gdyż pomieści tylko dwie osoby. Za 122 000 zł dostaniemy natomiast Fiata 500 Electric, który co prawda jest trzydrzwiowy, jednak pomieści 4 osoby i 185 litrów bagażu. Bazowy wariant ma baterie 23,8 kWh i oferuje 95 KM mocy oraz 190 km zasięgu.
Dacia Spring 2022 Essential - podsumowanie
Rodzi się jednak zasadnicze pytanie - po co płacić aż tyle za samochód elektryczny? Za 104 900 zł dostaniemy bowiem miejską Toyotę Yaris Hybrid startuje z pułapu 86 600 zł, zaś w topowej wersji GR Sport. Jest to zatem nie tylko większy, ale również mocniejszy i równie ekonomiczny pojazd, który w dodatku nie jest spartańsko wykończony, a jego wyposażenie jest jeszcze lepsze. Nie wspomnę już o spalinowych autach, gdyż za tą cenę dostaniemy już samochody kompaktowe w bazowych wersjach lub bogato wyposażone miejskie crossovery. Owszem, Dacia Spring sprawdza się w zatłoczonych centrach miast, gdzie wciśnie się w każdą lukę i objedzie korki, jednak auto wymaga wielu wyrzeczeń. Osobiście skłaniałbym się jednak ku hybrydzie do miasta, gdyż mało pali, jest cywilizowana, a przy tym kosztuje znacznie mniej. Nie dziwię się jednak, dlaczego Dacia Spring jest tak popularna w car sharingu - jako alternatywa dla komunikacji miejskiej autko się może jak najbardziej sprawdzić, a przy tym jest całkiem funkcjonalna - dlatego też nie mogę jej jednoznacznie odradzić.

Dacia Spring w ofercie Superauto.pl
W ofercie Superauto.pl znajdziecie kilka egzemplarzy Dacii Spring. Wszystkie są fabrycznie nowe i pochodzą z 2022 roku, część z nich dostaniecie od ręki. Możecie oczywiście liczyć na atrakcyjne finansowanie oraz minimum formalności.
Sprawdź ofertę Dacia Spring leasing w ofercie Superauto.pl