TEST: Mitsubishi ASX 1.0 6MT 100 LPG Inform - przepis na naprawdę tanią jazdę
W poszukiwaniu taniego w eksploatacji auta czasami najprostsze rozwiązania są najlepsze. Potwierdza to najnowsze Mitsubishi ASX po liftingu z instalacją LPG, które pozwala na naprawdę tanią jazdę.
Z testu dowiesz się o:
W dobie rosnących cen paliw i coraz bardziej skomplikowanych i drogich samochodów zaczynamy często szukać prostych rozwiązań zapewniających tanią eksploatację. Doskonale wiedzą o tym Francuzi (Japończycy), którzy do swojej gamy wprowadzili modele z fabryczną instalacją LPG. Pozwala ona na jazdę za naprawdę niewielkie pieniądze. Wprowadzając na rynek odświeżonego Mitsubishi ASX Japończycy również nie zapomnieli o wariancie z instalacją LPG. Czy taki wariant w przypadku miejskiego crossovera ma szansę zawojować rynek? Jak najbardziej, już wyjaśniam dlaczego.
Mitsubishi ASX 2025 - wymiary i bagażnik
Drugą generację Mitsubishi ASX znamy od 2022 roku, jednak w przeciwieństwie do poprzednika nie jest owocem współpracy z Peugeotem i Citroenem (dawnym PSA), lecz z koncernem Renault. ASX II jest tak naprawdę klonem Renault Captura, co oznacza, że jest mniejszy od mierzącego blisko 4,3 m poprzednika. Obecnie crossover Mitsubishi mierzy niecałe 4,23 m długości, a rozstaw osi liczy 2,64 m. Prześwit liczy 17 cm. Bagażnik pomieści 396 l.

Kilka drobnych zmian względem Captura, jednak to nadal jego klon
W 2024 roku ASX doczekał się liftingu, którego zakres był podobny co w przypadku Renault Captura. Otrzymaliśmy zatem zupełnie nowy przedni pas, który wygląda ciekawiej i agresywniej, przeprojektowano też grill, który różni się od tego w Renault i nawiązuje do koncepcji Dynamic Shield z innych modeli Mitsubishi. Różnicą względem Captura są też czerwone klosze tylnych lamp w kształcie litery C (Renault ma przezroczyste). Poza tym to nasz francuski znajomy i nic tego nie ukryje. Na klapie bagażnika zamiast logo Renault znajdziemy niezbyt zgrabnie wkomponowaną wypustkę z kamerą cofania, której soczewka łatwo się brudzi, zaś samą klapę zdobi napis MITSUBISHI. W naszej podstawowej wersji Inform bazę stanowią 17-calowe stalowe felgi, jednak ich wzór jest całkiem ładny. Spodobał mi się też opcjonalny czerwony lakier Sunrise Red metallic za 3200 zł.

W kabinie jedyną różnicą jest logo na kierownicy
Żadnych różnic nie dostrzeżemy również w kabinie. Już w bazowej wersji mamy 10,4-calowy ekran systemu infotainment, jednak pozbawiony funkcji Google'a znanych z wyższych wersji. Jest jednak czytelny, dobrze reaguje na dotyk i co bardzo istotne oferuje bezprzewodowe funkcje Apple CarPlay i AndroidAuto. Znajdziemy też znajomy i wygodny panel z przełącznikami od klimatyzacji, jednak w przypadku odmiany Inform jest to klimatyzacja manualna. Przed kierowcą znajdziemy prosty zestaw cyfrowych zegarów z 7-calowym wyświetlaczem, jednak pozbawiono go obrotomierza. Obsługa ASXa jest prosta i logiczna.

Najtańszy wariant oznacza takźe twarde plastiki na desce rozdzielczej i konsoli środkowej oraz na panelach drzwi, a zatem w miejscach które w bogatszych odmianach są miękkie. Z drugiej strony góra kokpitu i podłokietniki nadal są miękkie, a wielofunkcyjna kierownica ma obszycie z ekoskóry. Również spasowanie jest na solidnym poziomie, nieodbiegającym od pozostałych konfiguracji.
Przestronne i funkcjonalne wnętrze Captura ASXa
Pod kątem przestronności również trudno się rozwodzić, gdyż ASX wypada dokładnie tak samo jak Captur, a zatem dobrze jak na miejskiego crossovera. Fotele są wystarczająco wygodne i obszerne, mamy też regulowany na długość podłokietnik (must have w tym aucie) i spore kieszenie w drzwiach oraz naprawdę głęboki schowek przed pasażerem. Dla pasażerów drugiego rzędu przewidziano osobne nawiewy i dwa podświetlane porty USB-C, kanapę dobrze wyprofilowano, zaś miejsca na nogi jest wystarczająco dla dwójki dorosłych osób. Sama kanapa jest przesuwana, dzięki czemu możemy powiększyć bagażnik w razie potrzeby. Brakuje jedynie środkowego podłokietnika.

Mitsubishi ASX 2025 Inform - wyposażenie
Wyposażenie jest wystarczająco dobre jak na bazową odmianę. Oprócz wymienionych wcześniej elementów w standardzie dostaniemy m.in.:
- Czołowe, boczne i kurtynowe poduszki powietrzne
- FCM - system ograniczający skutki kolizji czołowych
- ISA - system ostrzegania o przekroczeniu dozwolonej prędkości
- LDW - system ostrzegania o niezamierzonej zmianie pasa ruchu
- LKA - asystenta utrzymywania pasa ruchu
- System stabilizacji toru jazdy i kontroli trakcji
- System monitorowania uwagi kierowcy
- Przednie reflektory w technologii LED
- Światła do jazdy dziennej w technologii LED
- Kamerę cofania
- Tylne czujniki parkowania
- Tekstylną tapicerkę foteli w kolorze czarnym i szarym
- Regulację wysokości fotela kierowcy
- Tempomat z ogranicznikiem prędkości
- Elektrycznie regulowane i podgrzewane lusterka zewnętrzne
- 6 głośników
- Światła mijania z czujnikiem zmierzchu

Mitsubishi ASX 2025 1.0 100 6MT LPG - silnik i osiągi
Pora na największy atut testowanego ASXa, czyli jego układ napędowy. Pod maską znajdziemy turbodoładowaną trzycylindrową jednostkę 1.0 o mocy 100 KM i maksymalnym momencie obrotowym 170 Nm. Wyposażono ją w instalację LPG ze zbiornikiem o pojemności 32 litrów. W efekcie zbiornik benzyny liczy 39 litrów zamiast 48 l w odmianie bez LPG. Atutem jest też 6-biegowa skrzynia manualna, która sprawdza się na trasie, pracuje wystarczająco precyzyjnie, choć miejscami przydałaby się jej większa precyzja.
Osiągi, zarówno na benzynie jak i na LPG, również nie dają powodów do narzekania. Przyspieszenie od 0 do 100 km/h zajmuje 13 s, a prędkość maksymalna to 173 km/h. Na papierze może to nie imponuje, jednak w praktyce nie ma powodów do narzekań. Samochód zbiera się już od nieco ponad 2 tys. obrotów i nie traci tchu nawet przy prędkościach autostradowych, choć musimy pamiętać o redukcji na wyższy bieg, gdyż jednostka ASXa lubi obroty i potrzebuje ich, aby sprawnie się rozpędzać. Oczywiście musimy się pogodzić wówczas z większym hałasem.

Mitsubishi ASX 2025 1.0 100 6MT LPG - spalanie
Średnio w teście auto zużyło między 6 a 6,5 litra benzyny na 100 km, co jest typowym wynikiem dla tej wielkości aut, w dodatku trochę "podkręconym" jazdą w trasie. W mieście oczywiście będziemy kręcić się wokół 7-8 l/100 km, zaś na drogach lokalnych z łatwością zejdziemy do okolic 5 l/100 km. Na autostradzie będzie to około 7-7,5 l. Średnie zużycie gazu, w zależności od stylu jazdy, wynosi około 9 l/100 km, co przekłada się na zasięg ponad 300 km. W połączeniu z zasięgiem na benzynie na poziomie ponad 600 km zyskamy prawie 1000 km łącznie. Jeżdżąc na LPG koszt przejechania 100 km przy obecnych stawkach wyniesie nas jakieś 30 zł.
Na drodze ASX=Captur
Podczas jazdy ASX sprawia wrażenie zwinnego, przyjemnego w prowadzeniu i dość komfortowego auta, które jednak nie stawia na precyzję prowadzenia. Jeździ zatem dokładnie tak samo jak jego francuski bliźniak. Układ kierowniczy pracuje lekko, przy przyspieszaniu słychać warkot trzycylindrowej jednostki, jednak nie jest on nachalny, a hamulce, choć bębnowe z tyłu, okazują się skuteczne.

Mitsubishi ASX 2025 1.0 100 6MT LPG Inform - cena
Cenowo Mitsubishi ASX również wypada dość korzystnie, gdyż kosztuje w testowanej wersji od 103 990 zł, co oznacza dopłatę do wersji LPG w wysokości 4000 zł. Atutem Mitsubishi jest też gwarancja na 5 lat.
Mitsubishi ASX 2025 vs Renault Captur 2025
Cena ASX wypada teoretycznie korzystnie... jednak z jakiegoś względu Renault Captur w tej samej konfiguracji i z podobnym wyposażeniem w wersji evolution kosztuje 89 900 zł, a zatem aż o 14 tys. zł mniej. Nie dość, że auto jest tańsze, to jeszcze lista dodatkowych opcji dostępnych w tej wersji jest znacznie dłuższa. Co więcej, to właśnie Captur wypada lepiej pod względem zasięgu, gdyż oferuje większy zbiornik na LPG (40 litrów) oraz pomieści więcej benzyny (48 litrów).
Mitsubishi ASX 2025 vs Kia Stonic 2025
Z kolei Kia Stonic w bazowej wersji M z instalacją LPG firmy Landi Renzo kosztuje 91 600 zł (sama instalacja wymaga dopłaty 6700 zł), jednak ma słabszy silnik wolnossący 1.2 R4 o mocy 79 KM i maksymalnym momencie obrotowym 112 Nm. Współpracuje z 5-biegową skrzynią manualną, przyspiesza od 0 do 100 km/h w 14,2 s i rozpędza się do 158 km/h. Samochód mierzy 4,14 m długości a jego rozstaw osi to 2,58 m. Bagażnik pomieści 332 l. Atutem Kii jest gwarancja na 7 lat lub 150 000 km.
Mitsubishi ASX 2025 vs BAIC Beijing 3 2025
Alternatywą jest też BAIC Beijing 3, który oferowany jest z fabryczną instalacją LPG (za dopłatą 4228 zł) i kosztuje on wówcza 88 728 zł. Oferuje podobny standard wyposażenia, lecz znacznie mocniejszy, w dodatku czterocylindrowy silnik. Jednostka 1.5 T-GDI rozwija 136 KM i 210 Nm, zapewnia przyspieszenie od 0 do 100 km/h w 11,2 s oraz prędkość maksymalną 185 km/h. BAIC Beijing 3 mierzy 4,32 m długości, a jego rozstaw osi liczy 2,57 m. Bagażnik pomieści 390 litrów. Atutem BAICa jest też gwarancja na 5 lat lub 100 000 km.
Mitsubishi ASX 2025 vs MG ZS 2025
Z drugiej strony za 98 900 zł dostaniemy już większe o segment MG ZS Hybrid+ z napędem hybrydowym (HEV) o mocy aż 197 KM. W jego przypadku przyspieszenie od 0 do 100 km/h zajmuje 8,7 s, a prędkość maksymalna to 168 km/h. Samochód mierzy 4,43 m długości, a jego rozstaw osi liczy 2,61 m. Bagażnik pomieści 443 litry. MG udziela gwarancji na 7 lat lub 150 000 km.
Podsumowanie
Podsumowując odświeżone Mitsubishi ASX prezentuje się znacznie ciekawiej, jednak wciąż można odnieść wrażenie, że powinno wizualnie choć trochę bardziej różnić się od Renault Captura. Japoński crossover ma jednak liczne zalety francuskiego bestsellera jak przestronne i funkcjonalne wnętrze, prostą obsługę czy spory bagażnik. Przede wszystkim jednak ma dobry układ napędowy, który gwarantuje nie tylko dobre osiągi, ale wręcz śmiesznie niskie koszty eksploatacji. W dodatku auto jest całkiem przyjemne w prowadzeniu. Wydaje się być też rozsądnie wycenione, choć z drugiej strony dziwi jego zauważalnie wyższa cena względem Renault, w dodatku niczym nieuzasadniona.