TEST: Kia Sportage 1.6 T-GDI FWD DCT Business Line - lek na chińskie SUV-y
Kia Sportage od dłuższego czasu dominuje w segmencie kompaktowych SUV-ów i jest przez wielu traktowana wręcz jako benchmark. Jednocześnie na rynku coraz silniejszą pozycję zdobywają chińscy producenci. Sprawdziłem poliftingową odmianę koreańskiego SUV-a i śmiało mogę stwierdzić, że dalej wyznacza on standardy w segmencie.
Z testu dowiesz się o:
Spójrzmy szybko na liczby. W 2025 roku najpopularniejszy chiński SUV w postaci MG HS znalazł 8860 nabywców, zajmując 10. miejsce na rynku nowych aut w Polsce. To jednak nic wobec Kii Sportage, która znalazła w tym czasie aż 13 762 nabywców. Na dodatek zyskała ona tytuł lidera wśród klientów indywidualnych (7649 szt.). Czy koreański SUV faktycznie jest tak dobry, jak wskazują na to statystyki sprzedaży? Miałem okazję to sprawdzić, testując poliftingową odmianę Business Line z bazowym silnikiem benzynowym i przekładnią automatyczną, po raz kolejny przekonując się, że Chińczycy mają jeszcze sporo do nadrobienia.
Kia Sportage 2026 Business Line - stylistyka. Zmiany, dzięki którym wciąż się wyróżnia
Kia od zawsze wyróżniała się na tle konkurencji odważnym wzornictwem i to właśnie design przesądził o sukcesie Sportage'a – trend ten zapoczątkowała trzecia generacja z 2010 roku. Piąta odsłona modelu trafiła do sprzedaży w 2021 roku, więc tegoroczny facelifting był już naturalną koleją rzeczy. Na zewnątrz największe zmiany objęły przód – atrapa chłodnicy jest teraz szersza i bardziej prostokątna, a nowe reflektory zyskały pionową formę z charakterystycznym motywem czterech świetlnych kostek, określanym jako Starmap. Efekt jest taki, że przednia część wygląda masywniej, a całe auto wizualnie zbliżyło się do innych modeli Kii, takich jak EV9 czy Sorento. Osobiście bardziej przypadł mi do gustu poprzedni bumerangowy kształt lamp, choć obecne rozwiązanie również prezentuje się przyzwoicie.

Sylwetka pozostała niezmieniona – i słusznie, bo jest rozpoznawalna dzięki szerokiemu słupkowi C oraz asymetrycznie biegnącej chromowanej listwie, która wzdłuż dolnej krawędzi szyb przechodzi w górną część słupka C i spojler dachowy. W wersji Business Line standardem są dwukolorowe 18-calowe alufelgi z czarnymi akcentami, w nowym wzorze z charakterystycznymi kwadratowymi wstawkami maskującymi śruby. Z tyłu lampy zostały przeprojektowane, lecz zmiany są subtelne. Dodatkowo światła przeciwmgielne i cofania przeniesiono do centralnej części tylnego zderzaka.
Kia Sportage 2026 - wymiary i bagażnik. Benchmark segmentu kompaktowych SUV-ów
Kia Sportage ma 4,54 m długości i 2,68 m rozstawu osi. Dzięki przeprojektowanym zderzakom auto jest o 2,5 cm dłuższe niż wersja przed liftingiem. Auto jest zatem podręcznikowym przykładem kompaktowego SUV-a. Kia oferuje również spory bagażnik o pojemności od 591 do 1780 litrów, jest ustawny i oferuje płaską powierzchnię po złożeniu oparć, a kanapa jest składana w proporcjach 40/20/40. Pod podłogą znajdziemy również dojazdowe koło zapasowe, co obecnie należy do rzadkości. Kia Sportage wyróżnia się także solidną ładownością na poziomie 655 kg, pozostawiając daleko w tyle konkurencyjne chińskie SUV-y. Liczący 170 mm prześwit może nie imponuje, ale też nie odstaje od średniej w segmencie.

Kia Sportage 2026 - wnętrze. Zupełnie nowa kabina, świetna jakość i wzorowa ergonomia
Lifting najbardziej widać po kabinie Kii Sportage. Co istotne, koreański SUV zdecydowanie skorzystał na zmianach. Kokpit nawiązuje stylistycznie do innych modeli Kii, choćby Sorento – dominują w nim dwa 12,3-calowe ekrany tworzące wspólną płaszczyznę. Monitor multimedialny jest lekko obrócony w stronę kierowcy, co ułatwia obsługę nawet jego prawej krawędzi. Ogólna ergonomia stoi na bardzo wysokim poziomie. Ekran działa sprawnie i płynnie, oferuje przejrzyste menu, wysoką rozdzielczość i bezprzewodowe CarPlay. Prawdziwą perełką jest jednak dotykowy panel multifunkcyjny z haptycznym sprzężeniem zwrotnym. Jednym dotknięciem można przełączyć go między obsługą klimatyzacji a skrótami do systemu infotainment. Fizyczne pokrętła pełnią wówczas odpowiednio funkcję regulacji głośności i zoomu mapy albo zmiany temperatury. To przemyślane i eleganckie rozwiązanie, które mogłoby stanowić wzór dla wielu producentów, w szczególności tych chińskich.

Na konsoli środkowej znalazło się wygodne pokrętło skrzyni biegów oraz fizyczne przyciski podgrzewania i wentylacji foteli, a także podgrzewania kierownicy – i za to należą się brawa. Kierownica otrzymała nową, dwuramienną i bardziej masywną formę, choć wciąż pozostaje poręczna. Przyciski na niej są duże, a obsługa komputera pokładowego intuicyjna. Zegary są czytelne, choć nie znajdziemy tu klasycznych, okrągłych tarcz prędkościomierza i obrotomierza.
Kia Sportage nie zawodzi również pod względem jakości materiałów i wykonania. Deska rozdzielcza pokryta jest miękkim tworzywem z przeszyciem imitującym skórę, a boczki drzwi są przyjemne w dotyku. Skóra na fotelach, panelach drzwi i podłokietnikach robi wrażenie solidnej – jest gruba i dobrze wykonana. Fotele zdobią dodatkowo zamszowe wstawki, natomiast błyszczący panel piano black z wersji przed liftingiem zastąpiono chropowatym materiałem przypominającym aluminium. Ten sam motyw pojawia się na środkowej części deski rozdzielczej, nadając kabinie świeżego charakteru. Na pochwałę zasługuje też wzorowa precyzja spasowania – w całym wnętrzu nie natknąłem się na żaden trzeszczący ani niedopasowany element. Jedynym drobnym mankamentem pozostaje twarda obudowa konsoli środkowej.

Przestrzeń dla całej rodziny
Kia Sportage nie pozwala sobie na słabości również pod kątem przestronności i funkcjonalności. Z przodu nie brakuje przestrzeni w żadnym kierunku, elektrycznie regulowane, podgrzewane i wentylowane fotele okazują się wygodne, podobnie jak pozycja za kierownicą. Wyprofilowanie foteli może nie jest wybitne, ale wystarczające (lepsze fotele dostaniecie w topowej wersji GT-Line). Plusem Kii są wygodne cupholdery i obszerne schowki oraz kieszenie w drzwiach. Nie mamy natomiast popularnej u chińskich rywali półki pod konsolą środkową. Sporo miejsca znajdziemy także z tyłu, gdzie ponadto możemy liczyć na dobrze wyprofilowną kanapę, osobne nawiewy, 2 porty USB-C czy podgrzewane zewnętrzne siedziska kanapy. Kia punktuje też regulowanym kątem pochylenia oparcia kanapy, a tunel środkowy - co prawda jest - jednak stosunkowo niewielki.

Kia Sportage 2026 Business Line - wyposażenie. Solidny koreański standard
Koreańczycy jeszcze na długo przed Chińczykami przyzwyczaili nas do bogatego wyposażenia standardowego. Nie inaczej jest w przypadku Kii Sportage, zwłaszcza w testowanej, niemal topowej odmianie Business Line. W standardzie dostaniemy m.in.:
- Fotochromatyczne lusterko wsteczne
- Dwa porty USB-C w oparciach przednich foteli
- Przyciemniane szyby tylne
- Podgrzewane fotele przednie z trójstopniową regulacją oraz podgrzewane skrajne tylne siedzenia
- Podgrzewaną kierownicę
- Elektryczną regulację foteli przednich
- Regulacja wysokości fotela pasażera
- Elektryczna regulacja podparcia lędźwiowego odcinka kręgosłupa w fotelu kierowcy
- Indukcyjną ładowarkę do telefonu
- Łopatki przy kierownicy do zmiany biegów (dla DCT)
- System monitorowania martwego pola z automatyczną korektą toru jazdy oraz ruchu pojazdów podczas cofania z funkcją automatycznego zatrzymania (BCA)
- Pokrętło wyboru biegów typu Shift By Wire dla automatycznej przekładni
- Czujnik deszczu z automatycznymi wycieraczkami (dla silników konwencjonalnych)
- Klimatyzację automatyczną dwustrefową z nawiewami dla drugiego rzędu
- Inteligentne światła adaptacyjne mijania i drogowe wykonane w technologii LED w stylistyce czterech kostek, kierunkowskazy LED
- Światła przednie i tylne z funkcją powitania
- 12,3-calowy zakrzywiony ekran zegarów cyfrowych zintegrowany z 12,3-calowym centralnym ekranem nawigacji
- Elektrycznie otwieraną i zamykaną pokrywę bagażnika
- Tapicerkę skórzano – zamszową
- Wentylowane fotele przednie
- 10-calowy kolorowy wyświetlacz Head-up Display wyświetlający na przedniej szybie parametry jazdy, ostrzeżenia systemów bezpieczeństwa, informacje z systemów multimedialnych oraz nawigacji
- Kameralne oświetlenie wnętrza
- Kluczyk cyfrowy Digital Key pozwalający otworzyć i uruchomić samochód bez posiadania fizycznego kluczyka
- 18-calowe felgi aluminiowe
- Tempomat aktywny z funkcją Stop & Go
- Asystent utrzymania auta pośrodku pasa ruchu (LFA 2) z funkcją wykrywania rąk na kierownicy (HOD)
To jednak nie wszystko. Samochód posiada jeszcze kilka opcji jak elektrycznie otwierany dach panoramiczny (4000 zł) czy pakiet AEB Drive Wise (6500 zł), obejmujący:
- system monitorujący przestrzeń za pojazdem podczas cofania mogący aktywować hamulce w celu uniknięcia kolizji z przeszkodą (PCA)
- system monitorowania martwego pola rozszerzony o funkcję wyświetlania obrazu na wyświetlaczu centralnym (BVM)
- system autonomicznego hamowania z funkcją wykrywania pojazdów, pieszych i rowerzystów, hamowania na skrzyżowaniach oraz aktywnego wspomagania ruchu kierownicą w celu uniknięcia kolizji (FCA 2)
- boczne czujniki parkowania
- system kamer monitorujących otoczenie pojazdu 360°
- asystenta jazdy po autostradzie "Highway Driving Assist 2.0"
- funkcję automatycznej zmiany pasa ruchu, unikania kolizji przy niskich prędkościach w przypadku zajechania drogi oraz unikania kolizji z samochodem jadącym sąsiednim pasem niebezpiecznie zbliżającym się do naszego samochodu
Mimo braku nagłośnienia Harman Kardon w wersji Business Line (te znajdziemy w GT-Line) fabryczne audio Kii gra naprawdę fajnie. Dobrą jakość mają również kamery 360 stopni.

Kia Sportage 2026 1.6 T-GDI FWD DCT - osiągi i spalanie. Bez emocji, ale wystarcza na co dzień
Pod maską znajdziemy bazową jednostkę benzynową 1.6 T-GDI o mocy 150 KM i maksymalnym momencie obrotowym 250 Nm. Napęd trafia na przód za pośrednictwem 7-stopniowej przekładni DCT. Przyspieszenie od 0 do 100 km/h zajmuje 9,4 s, a prędkość maksymalna to 193 km/h. Osiągi w praktyce są wystarczające do sprawnego przemieszczania się, choć oczywiście Sportage demonem prędkości nie jest. Skrzynia działa całkiem sprawnie, choć czasem miewa zwłokę przy ruszaniu. Bardzo dobrze wypada natomiast wyciszenie kabiny, które wypada solidnie nawet przy prędkościach autostradowych.
Jednostka Kii Sportage co prawda do najoszczędniejszych nie należy, ale tragedii też nie ma. Średnie spalanie w teście wyniosło jakieś 8,5 l/100 km. Na drogach lokalnych zejdziemy do okolic 7 l/100 km, na autostradzie będzie to 9 l/100 km, zaś w mieście musimy się już liczyć z wartościami powyżej 10 l/100 km. Zbiornik paliwa liczy 54 litry, co pozwala na pokonanie około 600 km na jednym tankowaniu. Co istotne, według użytkowników Autocentrum.pl Kia Sportage pali średnio w granicach 7,5 l/100 km (średnia z 50 raportów).

Komfortowa i przewidywalna w prowadzeniu
Kia Sportage podczas jazdy ujawnia swoje główne atuty. Auto oferuje wysoki komfort podróżowania, sprawnie tłumiąc nawet większe wyboje i ubytki w nawierzchni, a jednocześnie zachowuje pewność prowadzenia. Układ kierowniczy pracuje lekko, lecz dostarcza kierowcy odpowiednich sygnałów o zachowaniu przedniej osi. Całość uzupełniają skuteczne hamulce, idealnie zgrane z charakterystyką podwozia. Uznanie budzi też ergonomiczne przełączanie trybów jazdy przyciskiem na kierownicy – to niezwykle praktyczne rozwiązanie. Ten sprężysty układ jezdny Kii Sportage przywodzi na myśl niemieckie SUV-y i absolutnie nie odstaje od najlepszych w segmencie.

Kia Sportage 2026 Business Line 1.6 T-GDI FWD DCT - cena i gwarancja
Podstawowa Kia Sportage 1.6 T-GDI w wersji M z manualną skrzynią biegów została wyceniona na 135 500 zł, a z automatem DCT kosztuje 148 500 zł. Odmiana Business Line z przekładnią DCT, na której mowa, zaczyna się od 175 500 zł, podczas gdy cena prezentowanego egzemplarza wyniosła 189 300 zł. To pokazuje, że różnica względem bazowej wersji sięga mniej więcej 40–50 tys. zł. W gamie dostępny jest także mocniejszy wariant 1.6 T-GDI generujący 180 KM, wyposażony w napęd na cztery koła i skrzynię DCT — jego ceny startują od 159 700 zł w wersji M. Na szczycie oferty znajdują się odmiany hybrydowe: HEV o mocy 239 KM, dostępna od 165 400 zł, oraz PHEV rozwijająca 288 KM, której ceny rozpoczynają się od 192 600 zł. Producent obejmuje model 7-letnią gwarancją z limitem 150 000 km.

Kia Sportage w ofercie Superauto.pl
W ofercie Superauto.pl znajdziecie kilkadziesiąt egzemplarzy Kii Sportage w różnych wersjach silnikowych i wyposażeniowych. Samochody są nowe i pochodzą z 2025 oraz z 2026 roku, wiele z nich dostaniecie od ręki. Możecie też liczyć na atrakcyjne finansowanie, minimum formalności oraz na sięgające nawet 25% rabaty względem ceny katalogowej.
Zobacz ofertę Kia Sportage leasing na Superauto.pl
Kia Sportage 2026 vs Jaecoo 7 2026
Skoro tak powołuję się na każdym kroku na chińskie SUV-y, to wypada z którymś z nich zestawić Kię Sportage. Najbardziej zbliżoną do Kii Sportage propozycją jest Jaecoo 7 1.6 T-GDI w wersji Offroad. Chiński SUV oferuje większy prześwit (200 mm), ma napęd AWD i nowoczesny design, równie bogate wyposażenie co Kia, a przy tym kosztuje 148 900 zł. Jaecoo ma jednak mniejszy bagażnik (480 l), gorsze osiągi (od 0 do 100 km/h w 11,4 s) i więcej pali (według użytkowników Autocentrum.pl średnio 8,6 l/100 km). Jaecoo ma równie długą gwarancję co Kia Sportage, jednak ustępuje koreańskiemu SUV-owi pod kątem ergonomii obsługii.
Kia Sportage 2026 vs Volkswagen Tiguan 2026
Głównym europejskim rywalem Kii Sportage jest Volkswagen Tiguan. W podobnie doposażonej wersji Elegance z silnikiem 1.5 eTSI o mocy 150 KM i przekładnią DSG Tiguan kosztuje aż 233 970 zł. Samochód oferuje jeszcze większy bagażnik od Kii (652 litry), lepsze osiągi (od 0 do 100 km/h w 9,1 s) i mniej pali (średnio 6,9 l według użytkowników Autocentrum.pl). Tiguan jest jednak znacznie droższy, ma krótszą gwarancję (2 lata bez limitu kilometrów) i trudniejszą obsługę z racji na mniejszą liczbę fizycznych elementów.
Kia Sportage 2026 vs Nissan Qashqai 2026
Wśród japońskich aut popularnym rywalem Kii Sportage jest Nissan Qashqai, który w ramach wyprzedaży rocznika w porównywalnej konfiguracji 1.3 DIG-T 158 XTronic Tekna kosztuje 166 550 zł. Nissan oferuje jeszcze lepiej wykonane i równie ergonomiczne wnętrze, dopracowany układ jezdny, lepsze osiągi (od 0 do 100 km/h w 9,2 s) i jest bardziej oszczędny (średnio 7,6 l/100 km). Nissan jest jednak mniejszym i ciaśniejszym autem (4,42 m długości), ma mniejszy bagażnik (479 l) i krótszą gwarancję, udzielaną na 3 lata lub 100 000 km.
Podsumowanie
Podsumowując, Kia Sportage pozostaje czołowym modelem w swoim segmencie i wciąż pokazuje, jak powinno wyglądać naprawdę dopracowane auto. Przyciąga uwagę stylistyką, oferuje solidne wykonanie i wysoką funkcjonalność, a ergonomia wnętrza może być punktem odniesienia dla wielu marek, nie tylko tych z Chin. Na plus wypada również bogate wyposażenie i dobrze zestrojone zawieszenie, a oferta silnikowa jest sensownie rozłożona. Oczywiście dalej atutem Kii pozostają również korzystne warunki gwarancji. Kia Sportage od lat jest hitem nie dlatego, że jest jakaś szczególnie wybitna, tylko dlatego, że nie pozwala sobie na większe wpadki w jakiejkolwiek kategorii. To właśnie czyni ją autem kompletnym i wszechstronnym.