Samochód elektryczny w firmie. Sprawdź ile zapłacisz
Nowe prawo podatkowe od samochodów elektrycznych może poddać w wątpliwość chęć zakupu elektryków we flocie. Powód? Dodatkowy podatek nakładany na pracowników korzystających z aut elektrycznych wchodzących w skład floty nałożony przez Urząd Skarbowy
Coraz bardziej restrykcyjne normy emisji spalin, stawiane przed producentami samochodów przez Unię Europejską sprawiają, że koncerty oferują coraz więcej samochodów zasilanych silnikiem elektrycznym Bogata oferta, aby zachęcić kupujących koresponduje z coraz większymi dotacjami unijnymi, dzięki którym klient indywidualny, a także firma może nabyć samochód elektryczny za ułamek ceny. Firmy kupując samochody elektryczne we flocie mogą skorzystać z dodatkowej bonifikaty w postaci dofinansowania do stacji ładujących czy do farm paneli słonecznych. Kończąc na milionach zainwestowanych w kampanie reklamowe podnoszące świadomość ekologiczną. Czy w Polsce warto być eko? Wiele osób bez wahania udzieli pozytywnej odpowiedzi. Czy takiej samej odpowiedzi udzielą przedsiębiorcy?
Nowe prawo podatkowe od samochodów elektrycznych może poddać w wątpliwość chęć zakupu elektryków we flocie. Powód? Dodatkowy podatek nakładany na pracowników korzystających z aut elektrycznych wchodzących w skład floty nałożony przez Urząd Skarbowy. ”Pracodawca udostępniający pracownikowi samochód elektryczny i zwracający koszty ładowania pojazdu w domu, musi naliczyć dodatkowy przychód i podatek”. Wdrożenie zmian może spowodować dodatkowe komplikacje księgowe - nie wiadomo bowiem w jaki sposób wyliczyć dodatkowy przychód. Taka decyzja w przypadku firm, które chciały budować wizerunek zgodny z nowymi trendami pro-eko, czy oferować dodatkowe bonifikaty dla pracowników może przynieść efekt odwrotny od zamierzonego. Czy tak jest w rzeczywistości?
Według raportu PKO Leasing, stworzonego we współpracy z Masterlease oraz polskim Stowarzyszeniem Paliw Alternatywnych już 20% firm z sektora MŚP deklaruje chęć zakupu samochodów elektrycznych dla firm lub na podstawie silnik hybrydowy. Aktualnie tylko 2% badanych firm MŚP już użytkuje samochód elektryczny w swojej firmie, 3% wykorzystuje auta hybrydowe. Nadal najczęściej wybierane są samochody spalinowe, choć wzrastająca świadomość ekologiczna, dofinansowania do samochodów elektrycznych i hybrydowych, o wiele niższe opłaty miesięczne związane z utrzymaniem samochodu, a także ułatwienia w ruchu miejskim, zwłaszcza dla firm, dla których szybkość obsługi i dojazdu do klienta są kluczowe na rynku, stają się kartą przetargową przy podejmowaniu decyzji o zakupie nowego samochodu.
Przeczytaj: Dopłaty do samochodów elektrycznych 2021
Jeszcze w ubiegłym roku Polskie Stowarzyszenie Paliw Alternatywnych zgłaszało wniosek o możliwość 100% odliczenia podatku VAT w przypadku samochodów elektrycznych. Wniosek dotyczył, zarówno zakupu samochodów elektrycznego oraz kosztów jego utrzymania. Wiosek został jednak odrzucony z uwagi na możliwość naruszenia zasad konkurencyjności.
Podatek od samochodów spalinowych - Europa
Europejskie Stowarzyszenie Producentów Pojazdów (ACEA) każdego roku przygotowuje raport dotyczący opodatkowania pojazdów na rynku europejskim. Z uwagi na ograniczone dane udostępnione przez Polski Związek Przemysłu Motoryzacyjnego nasz kraj nie został uwzględniony w tegorocznym zestawieniu. Jak donosi ACEA, belgijski klient samochodu spalinowego płaci rocznie do budżetu państwa 3187 euro, Austryjacy płacą 2678 euro, a Finowie niewiele ponad 2500 euro. Co jeszcze podlega opodatkowaniu? Wysokość emisji CO2, a także wyposażenie. We Francji, kupując samochód z wyposażeniem w wysokości 1000 euro konieczne jest opłacenie podatku w wysokości 107 euro. W przypadku zakupu samochodu elektrycznego podatek od zero emisyjnego samochodu wynosi 50 euro, a za auto, którego silnik emituje dodatkowe spaliny, naniesiono opłatę w wysokości 25 euro za każdy gram przekraczający normę.