Rynek nowych samochodów osobowych. Świetne wyniki na koniec roku, korekta u lidera i chińska rewolucja u bram [Analiza rynku]
Grudzień 2025 roku przyniósł na polskim rynku motoryzacyjnym spektakularne ożywienie z wynikiem rocznik bliskim 600 tysięcy aut. Jednak pod płaszczykiem ogólnych wzrostów znajdziemy rynek pełen kontrastów: masowe rejestracje nowych flot, dwucyfrowe spadki lidera rynku oraz zaciętą walkę w segmentach detalicznych, w której coraz mocniej rozpychają się gracze z Państwa Środka.
Fenomenalna końcówka roku
Dane Centralnej Ewidencji Pojazdów i Kierowców, analizowane przez IBRM Samar doskonale pokazują, z jak intensywną końcówką roku mieliśmy do czynienia. W grudniu 2025 roku zarejestrowano w Polsce 67 780 nowych samochodów osobowych. Dynamika wzrostu jest naprawdę imponująca – to aż o 21,71% (o 12 090 szt.) więcej niż w analogicznym miesiącu rok wcześniej.
Wzrost rynku nowych aut osobowych jeszcze wyraźniej zobaczymy w ujęciu miesięcznym. W porównaniu do listopada 2025 roku, rejestracje wzrosły o 38,25%, co przekłada się na 18 753 dodatkowych rejestracji w ciągu zaledwie jednego miesiąca.
Tak mocny “finisz” pozwolił zamknąć cały rok 2025 wynikiem 597 428 nowych samochodów osobowych. Oznacza to, że polski rynek urósł o 8,32% względem 2024 roku, dokładając do całościowego wolumenu sprzedaży 45 863 egzemplarzy. Ciekawostką jest również fakt, że 12 z 15 marek uwzględnionych w rankingu popularności zanotowało wzrost liczby rejestracji w 2025 roku.
Dominacja biznesu. Kto tak naprawdę kupuje nowe auta?
Struktura rynku wciąż mocno przechyla się w stronę klienta instytucjonalnego. W grudniu 2025 roku udział firm w całkowitej liczbie rejestracji nowych aut osobowych osiągnął poziom 72,17%, podczas gdy osoby fizyczne stanowiły 27,83% rynku. Oznacza to, że 48 915 aut zostało zarejestrowanych na firmy. Patrząc szerzej, udział firm w całym roku 2025 wyniósł 68,85%, a osób fizycznych – 31,15%.
Pamiętajmy jednak o ważnym zastrzeżeniu metodologicznym. Jednoosobowe działalności gospodarcze (JDG) i spółki cywilne, które CEPiK klasyfikuje jako „osoby fizyczne”, w rzeczywistości często kupują auta do celów zarobkowych. Ponieważ w tej grupie de facto znajdują się podmioty gospodarcze, rzeczywisty udział aut kupowanych na firmy jest prawdopodobnie jeszcze wyższy, niż wskazują dostępne dane.
Krajobraz po bitwie. Toyota poobijana, ale zachowuje koronę
Być może najciekawszym wydarzeniem na rynku nowych aut osobowych jest sytuacja obecnego lidera. Choć Toyota utrzymała pierwszą pozycję w rankingu najpopularniejszych marek w naszym kraju, jej zwycięstwo ma gorzki posmak. Japońska marka zamknęła rok z wynikiem 92 123 rejestracji, co oznacza bolesny spadek o 11,27%. Był to najgłębszy spadek rejestracji w czołówce, który zredukował rynkowy udział Toyoty do 15,42%. Słabość lidera bezlitośnie wykorzystują konkurencji z Grupy Volkswagen. W ujęciu miesięcznym, Toyota także zachowuje swoją koronę z wynikiem 9 170 rejestracji.
Wicelider, Skoda, zakończyła 2025 rok z wynikiem 65 508 zarejestrowanych aut, rosnąc o 8,94% i zagarniając dla siebie 10,97% rynku nowych aut osobowych. Czeska marka zachowała swoją drugą pozycję także w rankingu za grudzień 2025 roku, zdobywając 7 799 rejestracji. Powód do radości może mieć również Volkswagen, który uzupełnił zarówno miesięczne, jak i roczne podium. Na samochody niemieckiej marki zdecydowało się 4 506 kierowców in grudniu 2025 roku i 42 929 w całym minionym roku. Oznacza to, że marka z Wolfsburga zanotowała wzrost o 11,79% względem 2024 roku i udział w rynku na poziomie 7,19%.
Przetasowania poza podium. Czy Kii zagrażają niemieckie marki?
Tuż za podium obserwujemy fascynujący pojedynek segmentów. Marka premium – BMW – zdołała wyprzedzić wolumenową Kię, zajmując tym samym czwarte miejsce w rankingu za rok 2025. Bawarczycy mogą pochwalić się 31 298 rejestracjami nowych aut osobowych, notując wzrost o 15,42% i osiągając udział w rynku na poziomie 5,24%. Południowokoreańska Kia spadła na piątą pozycję z wynikiem 30 740 rejestracji, co oznacza spadek liczby rejestracji o 7,83% i udział w rynku za rok 2025 na poziomie 5,15%.
Sytuacja poza podium, w pierwszej piątce, wygląda całkowicie inaczej w rankingu miesięcznym marek. Czwartą pozycję, z wynikiem 3 729 rejestracji zajmuje w grudniu 2025 Mercedes, a pierwszą piątkę zamyka Audi, które może pochwalić się 3 479 rejestracjami. BMW i Kia, które w ujęciu rocznym mogły cieszyć się świetnymi wynikami, w rankingu miesięcznym spadły odpowiednio na 8. miejsce (3 105 rejestracji) i 10. miejsce (2 508 rejestracji).
Warto również dodać, że Audi i Mercedes w rankingu rocznym znacznie zbliżyły się do wyniku Kii – różnica między Kią a Audi wyniosła zaledwie 114 egzemplarzy. Oznacza to, że przy zachowaniu grudniowych, bardzo dobrych wyników niemieckich marek przy równoczesnym spadku rejestracji aut południowokoreańskiej marki, wkrótce może dojść do przetasowań w rankingach popularności marek. Pamiętajmy jednak, że Kia jest istnym królem wśród klientów indywidualnych, a marki premium, coraz śmielej pojawiające się u góry zestawień to wynik dominacji firm w całościowych rejestracjach nowych aut osobowych.
Na szczególne wyróżnienie zasługuje chińska marka MG. Choć znajduje się ona poza ścisłą dziesiątką, zanotowała ona największy wzrost liczby rejestracji wśród czołowych graczy – o imponujące 125,18% w skali roku. Model HS znalazł się na 10 pozycji w rankingu rocznym (8 660 rejestracji), a w rankingu miesięcznym na miejscu 5 z wynikiem 1 376 rejestracji. MG jest zatem ostatecznym dowodem na to, że chińskie marki wchodzą z przytupem do “mainstreamu”, plasując się wśród najpopularniejszych graczy w Polsce.
Bitwa o modele. Corolla wciąż Królową, ale Octavia kontynuuje pościg
Choć w ujęciu rocznym Toyota Corolla z wynikiem 23 468 rejestracji pozostaje najczęściej wybieranym autem w Polsce za rok 2025, jej pozycja słabnie – czego dowodem jest spadek liczby rejestracji o 20,37%. Co więcej, grudzień przyniósł zmianę na szczycie miesięcznego zestawienia. Skoda Octavia w ostatnim miesiącu wyprzedziła japoński kompakt, notując 2 494 rejestracje wobec 1 997 rejestracji Corolli. W ujęciu rocznym Skoda Octavia zajmuje 2 miejsce z wynikiem 21 120 rejestracji, a podium zamyka Toyota C-HR z 14 239 rejestracjami.
Prawdziwą sensacją jest jednak końcówka podium w rankingu miesięcznym, które niespodziewanie zajął chiński model Jaecoo 7, na który zdecydowało się aż 1 671 kierowców w samym grudniu 2025 roku. Aby dokładnie pokazać skalę tego wydarzenia, podkreślamy, że model ten znalazł się pomiędzy flagową Toyotą Corollą oraz modelem C-HR, w czołówce najpopularniejszych modeli w Polsce. Chińska motoryzacja przestaje być ciekawostką i wyborem nielicznym, a staje się realnym zagrożeniem dla starego porządku.
Co wybiera “Kowalski”, a co Prezes?
Zakupy polskich kierowców ściśle zależą od tego, czy płacą oni kartą firmową, czy prywatną. Klienci indywidualni kochają SUV-y i crossovery – w ich rankingu króluje Kia Sportage, na którą zdecydowało się 7 649 kierowców. Na podium znalazła się także odpowiednio Toyota Yaris Cross z wynikiem 6 837 rejestracji oraz Toyota C-HR z 6 750 rejestracjami. Coraz większym zainteresowaniem cieszy się Volkswagen T-Roc, który odnotował wzrost o 25,69% (6 419 rejestracji), a pierwszą piątkę – choć bez większego zaskoczenia – zajęło MG HS. Model ten wybrało 4 691 klientów indywidualnych, co oznacza gigantyczny skok popularności o 83,46%.
Zupełnie inne wybory podejmują firmy, gdzie nie ma miejsca na eksperymenty, a liczy się wartość rezydualna i TCO (Całkowity Koszt Posiadania). Dlatego menedżerowie flot stawiają na klasykę, a Toyota Corolla (20 800 rejestracji) i Skoda Octavia (18 511 rejestracji) pozostają bezkonkurencyjne. Warto jednak dodać, że popularność Octavii wśród flot rośnie o 14,70%, podczas gdy Corolla traci (-17,34%). Firmową topową piątkę uzupełniają Hyundai Tucson, Toyota C-HR oraz Toyota Yaris.
Podsumowanie
Rok 2025 kończymy zatem w nastrojach bojowych. Choć rynek rośnie, karty są tasowane na nowo. Hegemonia Toyoty w nadchodzącym roku nie jest już tak oczywista, a do gry wchodzą nowi, agresywni gracze, którzy w 2026 roku mogą stworzyć niemałe zamieszanie na polskim rynku nowych aut osobowych. Szczególnie warta śledzenia jest sytuacja Azji w nowym, chińskim wydaniu, która staje się pełnoprawnym graczem przy stole – czego najlepszym dowodem jest grudniowy wynik modelu Jaecoo 7.