Podsumowanie Poznań Motor Show 2023, czyli widać światełko w tunelu
Tegoroczne targi w Poznaniu, choć nie tak spore jak przed laty, przyniosły cień nadziei. Zapraszamy na podsumowanie Poznań Motor Show 2023.
Z artykułu dowiesz się o:
Trwająca od paru lat pandemia koronawirusa mocno ograniczyła możliwości organizatorom imprez masowych, jakimi bez wątpienia są targi motoryzacyjne. Nie inaczej było w przypadku największej wystawy w Polsce, a więc Poznań Motor Show, która przed pandemią uchodziła za czwartą największą imprezę motoryzacyjną w Europie, zaraz po Genewie, Frankfurcie i Paryżu. Poznańskie targi mają długie tradycje, a kompleks hal wystawienniczych jest wręcz stworzony do organizowania właśnie takich eventów jak targi motoryzacyjne. Po 3 letniej przerwie targi w Poznaniu powróciły w 2022 roku i były znacznie uboższe, mając charakter imprezy lokalnej, a nie międzynarodowej. W tym roku również nie spodziewaliśmy się rewolucji i takiej też nie zastaliśmy. Na szczęście organizatorzy Poznań Motor Show 2023 obrali drogę ewolucji w stronę większej imprezy, ale nie próbowali na siłę powrócić do lat świetności. Zamiast tego postanowili podtrzymać tytuł największej i najważniejszej imprezy motoryzacyjnej w Polsce... I bardzo dobrze.

Poznań Motor Show 2023, czyli motoryzacja w najlepszym wydaniu
"Motoryzacja w najlepszym wydaniu" - właśnie pod tym hasłem odbywała się tegoroczna edycja Poznań Motor Show. Faktycznie nie brakowało zarówno tych popularnych i powszechnie dostępnych aut dla "typowego Kowalskiego", jak i znajdujących się po drugiej stronie skali supersamochodów. Zacznijmy jednak od tych bardziej przyziemnych spraw. Ekspozycja tegorocznej edycji Poznań Motor Show mieściła się w aż 9 pawilonach. W ten weekend na Międzynarodowych Targach Poznańskich zaprezentowało się preszło 100 marek i wystawców motoryzacjnych, zarówno tych oferujących samochody, jak i motocykle oraz akcesoria i pojazdy specjalistyczne. Wśród motocykli swoje stoiska miały m.in. takie marki jak Harley-Davidson czy prezentowane przez grupę Karlik MV Agusta, Kawasaki oraz Honda.

Premiery Mazdy i SsangYonga zgromadziły rzesze oglądających
Po oficjalnym otwarciu imprezy nastąpiły kolejne prezentacje najważniejszych premier targów. Pierwsza była Mazda, która pokazała mi.n pożegnalną Mazdę 6 w limitowanej wersji na 20-lecie modelu, flagowego SUV-a CX-60 z nowym silnikiem diesla R6, odświeżonego kompaktowego SUV-a CX-5 z nowym układem mild hybrid, jednak najwazniejszą nowością tej marki był crossover MX-30 w wersji R-EV, a więc z range extenderem w postaci silnika Wankla. Co równie istotne, była to pierwsza prezentacja pojazdu zaraz po globalnej premierze mającej miejsce kilka tygodni temu na targach w Brukseli.

Bardzo zaintrygował nas też SsangYong Torres, który pokazuje nie tylko nowy design południowokoreańskiej marki, ale również wskazuje na kierunek jej rozwoju w najbliższych latach. Jak dowiedzieliśmy się podczas prezentacji Torresa, SsangYong w ciągu najblższych paru lat całkowicie odświeży gamę modelową, oferując aż 4 nowe samochody elektryczne. Pierwszym z nich będzie właśnie elektryczny Torres, który to właśnie w dniu rozpoczęcia targów w Poznaniu świętował swoją globalną premierę w Korei, a na rynek europejski trafi jeszcze w tym roku. Generalnie stoisko marki, podobnie jak Mazdy, było bogate i można było na nim zobaczyć wszystkie modele z gamy. W końcu to właśnie SsangYong i Mazda byli jedynymi oficjalnymi przedstawicielami importera w Poznaniu. To właśnie oficjalne prezentacje wspomnianych modeli przyciągały największe rzesze oglądających i przedstawicieli mediów.

Największym zaskoczeniem tegorocznej edycji były chińskie marki, a dokładniej debiutujący w Polsce Maxus
Największe wrażenie nie zrobiły jednak samochody znanych nam powszechnie i nazwijmy to renomowanych marek, lecz... chińscy producenci, którzy coraz śmielej wchodzą na nasz rynek. Począwszy od Skywella i jego elektryczngo SUV-a ET5, którego poznaliśmy już podczas ubiegłorocznej edycji, aż po Maxusa, który naprawdę miał się czym pochwalić. Ten chiński producent miał naprawdę spore i bogate stoisko, od aut dostawczych począwszy, przez SUV-y, pickupa, aż po vany. Oczywiście wszystkie samochody z napędem elektrycznym. Główną premierą Maxusa w Poznaniu był duży van Mifa 9, który robi wrażenie niesamowitym wręcz luksusem w drugim rzędzie siedzeń, na niespotykanym wręcz wśród europejskich vanów poziomie. Do tego jakość wykończenia, wyposażenie i funkcjonalność wszytkich wspomnianych elektryków z Chin zdumiewa - to już nie są absolutnie budżetowe samochody - niektóre z nich "podgryzają" wręcz segment premium.

Co oferowała strefa aut ekskluzywnych?
W strefie aut ekskluzywnych można było spotkać m.in. takie cacka jak Lamborghini Huracan, Rolls-Royce Cullinan, Aston Martin DBX, Bentley Continental, Mercedes Brabus G63, a także McLareny, Ferrari, w tym F8 Tributo czy Porsche 911 w różnych odmianach. Naszą uwagę zwrócił najbardziej żółty Ford GT, który dumnie wyróżniał się na tle pozostałych samochodów. Kolejne supersamochody będą dostępne na stoiskach takich wystawców jak PG Performance, Karlik Luxury Cars, Autoklinika, czy Nocne Loty.

Były też klasyki, stefa tuningu oraz kampery
Jednak wystawa nowych to tylko część, co prawda jakże istotna, ale część poznańskiej imprezy. Oczywiście nie brakowało też wystaw motocykli, z czego sporą ich część stanowiły stoiska grupy Karlik, która też prezentowała kilka marek samochodów, a także firm zajmujących się różnymi usługami okołomotoryzacyjnymi, w tym sprzedażą odzieży i akcesoriów, a także części oraz kosmetyków samochodowych. Nie mogło zabraknąć także sporej strefy tuningu i car audio. Dużo uwagi poświęciliśmy także strefie klasyków Automobilklubu Wielkopolskiego, gdzie można było podziwiać nie tylko polskie klasyki, w tym Warszawę czy Fiata 126p, ale również tak cenione modele jak Alfa Romeo Giulia GT, Lancia Delta HF Integrale Evoluzione, DKW z 1939 roku czy nawet Forda T z 1915 roku. Fani karawaningu również nie mogli narzekać na nudę, bowiem jedną z hal całkowicie poświęcono różnej wielkości kamperom, zabudowom i przyczepom, niektóre oferowały naprawdę wysoki standard.

Najważniejsze wydarzenia na Poznań Motor Show 2023
Równolegle z pierwszym dniem Poznań Motor Show odbyła się kolejna odsłona Kongresu MOVE, podczas którego dyskutowano o przyszłości przemysłu motoryzacyjnego i jego współpracy z innymi gałęziami gospodarki, przede wszystkim z branżą energetyczną. Wyłoniono również najlepszych dziennikarzy motoryzacyjnych w piątej edycji plebiscytu Trade Press Award, co miało miejsce na scenie głównej w hali 5. Najważniejsze wyróżnienie, czyli tytuł Dziennikarza Roku powędrował w ręce Marcina Koczyba z Radia Kraków. W czwartek rozpoczęły się również XII Ogólnopolskie Mistrzostwa Mechaników. W tym dniu poznaliśmy także rozstrzygnięcia w kategoriach Młody Mechanik i Elektromobilni.
Pokazy driftu i kaskaderskie, a także bogata strefa gwiazd
Na zewnątrz odbywały się pokazy driftu oraz stuntu motocyklowego. Nie brakowało również gwiazd ze świata motoryzacji, w tym strefy videoblogerów takich jak kierowca wyścigowy Gosia Rdest, Sebastian "Kickster" Kraszewski, Mateusz Borowski (twórca kanału Saturday Car Fewer), podwójna mistrzyni Europy w driftingu Karolina Pilarczyk czy dziennikarz motoryzacyjny Kamil Jaśkowski, którego możemy kojarzyć z TVN Turbo i programu "Absurdy Drogowe". Jak co roku, własną strefę miało także TVN Turbo. W strefie tej pojawiły się Łukasz Byśkiniewicz, Daniel Siatkowski, Grzegorz Duda, Przemek Szafrański, Dawid Andres, Adam Klimek, Paweł Miszta, Robert Michalski oraz ekipa Automaniaka, a więc Adam Kornacki, Łukasz Bąk oraz Patryk Mikiciuk. O obecność znanych i popularnych sportowców zadbała Kamena Rally Team, która swoją strefę organizuje pod patronatem Radia Eska – Głównego Partnera Radiowego Poznań Motor Show. W strefie przygotowanej przez zespół pojawiły się Kuba Przygoński (który w czwartek miał także spotkanie z fanami i mediami), Maciek Giemza, Arkadiusz Lindner i Kamil Wiśniewski.


