Kupno auta online? Bardziej naturalne niż jeszcze rok temu
Pandemia zmieniła nasze przyzwyczajenia. Z zakupów online korzystamy zdecydowanie chętniej. To z kolei jeszcze bardziej przyspieszyło rozwój technologii i digitalizacji sprzedaży, niezależnie od branży. Kierunek został obrany. Również w sprzedaży samochodów - tłumaczy Krzysztof Szczęsny, odpowiedzialny za rozwój serwisu i pozyskanie ruchu w Superauto.pl.
Trend został wyznaczony
Sprzedaż samochodu przez internet nie odbywa się jeszcze w 100% online. Nie jesteśmy na takim etapie, że klient wkłada auto do koszyka, podaje adres odbioru, płaci i czeka na samochód. Nowe auto to spory wydatek, jako klienci nie jesteśmy gotowi na takie zakupy. Natomiast trend został jasno wyznaczony. Niewątpliwe przyczyniła się do tego pandemia koronawirusa – zauważa Krzysztof Szczęsny. Podczas gdy tradycyjne salony samochodowe święciły pustkami, multisalony internetowe takie jak Superauto.pl zaczęły być coraz chętniej odwiedzane.
5 tysięcy aut w ofercie Superauto.pl
Firma postawiła na budowę własnej platformy sprzedażowej i na akwizycję ruchu do niej zamiast jak do tej pory, bazować jedynie na klientach z ogłoszeń umieszczanych na innych serwisach. Obecnie w ofercie Superauto.pl jest ok. 5 tys. unikalnych ofert samochodów.
- Tworząc własny marketplace mamy większy wpływ na to, jak ostatecznie wygląda nasza oferta. Na jakość i ilość zdjęć pokazujących samochody. Możemy dodatkowo dodać prezentację wideo. Czyli mamy większą swobodę w przedstawieniu aut, aby finalnie oferta była jak najbardziej atrakcyjna dla klientów - dodaje Szczęsny. - Wiadomo, że obecnie nie jesteśmy w stanie zagwarantować klientowi wszystkich emocji związanych z zakupem nowego auta, np. zapachu nowego samochodu, ale możemy mocno zbliżyć się do tych doznań – uważa Krzysztof Szczęsny. I tu powraca kwestia prezentacji oferty. Powinna być taka, aby klient miał możliwość zauważyć każdy detal samochodu, którym jest zainteresowany. A to można zyskać dzięki zdjęciom w wysokiej rozdzielczości, zdjęciom 360 stopni, dokładnym, rzetelnym opisom. Zarówno wyposażenia podstawowego, jak i wyposażenia dodatkowego modelu. - Dążymy do tego, aby w formie internetowej przekazać klientowi jak najwięcej informacji, by ostatecznie był całkowicie przekonany do zakupu – podkreśla Krzysztof Szczęsny.
O tym jak ważna jest prezentacja produktu w sieci opowiadał nam Kuba Zmorzyński, który w Superauto.pl odpowiada za wizualizację i ekspozycję produktu. - Fotografia motoryzacyjna. Jak sprzedawać samochody online
Doświadczenie użytkownika w e-commercie
Oczywiście nawet najlepszy serwis nic nie da, jeśli nie będą z niego korzystać użytkownicy.
- Interesujące przedstawienie treści, zgodne z tym, co komunikujemy w reklamach, dbanie o użytkownika – wymienia Szczęsny. To długi i żmudny proces.
- Przewagą Superauto.pl jest to, że staramy się postawić w roli takiego klienta kiedy pozyskujemy jego uwagę, aż do momentu, kiedy decyduje się na zakup samochodu u nas. Ostatecznie to rynek i klienci definiują jak serwis ma wyglądać. A w internecie kwartał do kwartału jest niepodobny. Zmieniają się trendy, nasze zachowania, cały czas wszystko jest w ruchu – mówi.
Samochód do koszyka?
E-commerce spowodował przyspieszenie trendu sprzedaży samochodów przez internet, a co z całkowitym zakupem online? Czy nadejdą czasy, że włożymy samochód do koszyka z zakupami w internecie? - Osobiście wierzę, że za około 10 lat będzie to już powszechne. Już dziś robi to Tesla, która na swojej stronie umożliwia skonfigurowanie i zamówienie samochodu w pełni online bez jakiegokolwiek kontaktu z człowiekiem. Kwestią czasu jest, kiedy tradycyjne salony samochodowe stracą na znaczeniu przy zakupie nowego auta przez przeciętnego człowieka – uważa mój rozmówca.