Król Volvo XC60, włoskie starcie o prestiż i chińska niespodzianka w rankingu [Analiza rynku aut premium w marcu 2026 roku]
Marzec 2026 roku przyniósł wyraźny wzrost sprzedaży w polskim segmencie premium, napędzany głównie przez zakupy firmowe i niesłabnącą popularność SUV-ów. W tym czasie BMW i Audi toczą intensywną walkę o fotel lidera marek, Ferrari i Lamborghini rywalizują w kategorii ultra-premium, a Volvo XC60 deklasuje konkurencję w rankingu modeli, stając się prawdziwym królem polskich dróg. Sprawdzamy, jak marzec zmienił układ sił po spokojnym początku roku i dlaczego polscy kierowcy coraz chętniej zaglądają do luksusowych salonów marek z Chin.
Tylko w marcu na polskie drogi wyjechało 14 807 luksusowych aut, co stanowi wzrost o 18,4% w porównaniu do marca 2025 roku. Łącznie w pierwszym kwartale 2026 roku zarejestrowano 34 405 aut z wyższej półki, co przekłada się już na skromniejszy, 1,6-procentowy wzrost względem analogicznego okresu ubiegłego roku. Po nieco bardziej zachowawczym styczniu i lutym, marzec stał się momentem kumulacji zamówień i finalizacji transakcji na luksusowe auta. Z kolei sam trend dwunastomiesięczny pokazuje, że polski rynek premium znajduje się w fazie systematycznego wzrostu.
Z artykułu dowiesz się o:
Marcowy ranking – intensywna walka o podium
W marcu mogliśmy zauważyć ogromną determinację czołowych graczy w walce o rynkowy udział. BMW zdominowało zestawienie z wynikiem 3 639 rejestracji, co było w dużej mierze wynikiem świetnej formy modelu X1, który stał się drugim najchętniej wybieranym autem luksusowym w marcu. Na drugie w rankingu Audi tylko w tym miesiącu zdecydowało się 2 980 kierowców, co pozwoliło niemieckiej marce na utrzymanie relatywnie bezpiecznej przewagi nad Mercedesem, który zarejestrował 2 771 aut. Mercedes jednak musiał do ostatnich dni marca odpierać ataki dynamicznie rosnącego Volvo. Szwedzka marka z wynikiem 2 734 rejestracji straciła do podium zaledwie 37 egzemplarzy, co jest wynikiem wartym dostrzeżenia, biorąc także pod uwagę, że samo Volvo XC60 odpowiada za aż 1 601 rejestracji, stając się najpopularniejszym modelem w marcu 2026 roku.
Solidne piąte miejsce zajął Lexus, który z wynikiem 1 379 rejestracji był ostatnią marką w zestawieniu, która przekroczyła barierę tysiąca rejestracji w jednym miesiącu. W dalszej części listy rankingowej widzimy także Land Rovera, który z wynikiem 350 rejestracji zdołał nieznacznie wyprzedzić Porsche (323 rejestracje). Stawkę najpopularniejszych aut premium w Polsce uzupełnia także Mini (273 rejestracje), Alfa Romeo (218 rejestracji) oraz DS (69 rejestracji).
Podsumowanie kwartału – stabilna dominacja gigantów
Liderem po trzech miesiącach 2026 roku pozostaje niezmiennie BMW z łącznym wynikiem 8 088 rejestracji, budując blisko półtysięczną przewagę nad drugim Audi, które zamknęło pierwszy kwartał z liczbą 7 654 rejestracji. Audi swoją pozycję zawdzięcza bardzo udanej sprzedaży wielu modeli, gdzie już Q5 (1 536 rejestracji) oraz kompaktowe A3 (1 376 rejestracji) stanowią bardzo solidny fundament. Mercedes, zamykający podium z wynikiem 6 363 rejestracji utrzymał w pierwszym kwartale stabilną przewagę nad Volvo, na które zdecydowało się 5 598 kierowców. Warto zauważyć, że sukces Volvo jest niezwykle mocno oparty na modelu XC60, którego wynik 3 118 rejestracji stanowi ponad połowę całkowitej sprzedaży marki w tym roku.
W ujęciu kwartalnym widzimy również, że Lexus z wynikiem 3 804 rejestracji stanowi obecnie piątą siłę, będąc zbyt silny dla marek z dalszych miejsce, ale wciąż mający spory dystans do czwartego miejsca. Ciekawe wygląda także rywalizacja o szóste miejsce. O ile w samym marcu zwycięski okazał się Land Rover, o tyle w skali całego kwartału to Mini z wynikiem 750 rejestracji zajęło wyższą pozycję, wyprzedzając brytyjską markę terenową o 15 rejestracji. Porsche z wynikiem 633 rejestracji utrzymuje 8 miejsce, a dziesiątkę najchętniej wybieranych marek premium w pierwszym kwartale zamykają Alfa Romeo (494 rejestracje) i DS (158 rejestracji).
Marcowe hity – Volvo XC60 ucieka konkurencji
Marzec 2026 roku okazał się miesiącem całkowitej dominacji jednego gracza. Volvo XC60 pozostaje prawdziwym fenomenem rynkowym – tylko w marcu zarejestrowano 1 601 egzemplarzy tego modelu, co pozwoliło mu niemal dwukrotnie wyprzedzić drugie w zestawieniu BMW X1, które zakończyło miesiąc z wynikiem 891 rejestracji. Na trzecim miejscu marcowego podium znalazł się Lexus NX z wynikiem 662 rejestracji, tuż przed BMW X3, które wybrało 624 kierowców. Marzec w praktyce był potwierdzeniem wielkiej miłości Polaków do SUV-ów, choć w czołówce pojawiły się także silne reprezentacje innych nadwozi. Kolejne miejsca zajęły Audi Q5 (571 rejestracji) oraz Audi A5 (551 rejestracji), które jako najwyżej sklasyfikowane auto o nadwoziu innym niż SUV, zajęło wysokie, szóste miejsce.
W dalszej części marcowego rankingu widzimy już ogromne zagęszczenie. Volvo XC40 z wynikiem 516 rejestracji zdołało wyprzedzić Audi A3 (494 rejestracje) oraz Audi A6 (462 rejestracje), co pokazuje, że polscy przedsiębiorcy równie mocno stawiają na limuzyny klasy wyższej. Pierwszą dziesiątkę zamknął Mercedes GLC z wynikiem 417 rejestracji, wyprzedzając o 33 egzemplarze BMW serii 5 (384 rejestracje). Co ciekawe, Polacy w marcu bardzo chętnie wybierali także samochody lifestylowe, czego dowodem jest obecność Mercedesa GLC Coupe (381 rejestracji) oraz Mercedesa CLA (379 rejestracji) w stawce. Te dwa modele niemal zrównały się z wynikiem flagowego Volvo XC90, które również zyskało 379 rejestracji. Stawkę 20 najpopularniejszych modeli marca zamknęło Audi Q3 (370 rejestracji), BMW X2 i BMW serii 3 (oba po 339 rejestracji), BMW X5 (303 rejestracje) oraz kompaktowy Lexus LBX (236 rejestracji) i BMW serii 1 (231 rejestracji).
Podsumowanie kwartału – SUV-y fundamentem polskiego luksusu
Perspektywa całego pierwszego kwartału 2026 roku jeszcze mocniej podkreśla dominację liderów i stabilne preferencje zakupowe, gdzie dominują przede wszystkim SUV-y. Volvo XC60 deklasuje konkurencję z wynikiem 3 118 rejestracji od początku roku, co stanowi niemal 10% całego rynku premium w Polsce. Zauważmy także przy tym, że niemieckie modele nie zdołały uzyskać pozycji lidera ze względu na swoje rozproszenie – choć większość modeli BMW, Audi czy Mercedesa notuje solidne wyniki i zdecydowanie częściej pojawiają się w zestawieniu niż propozycje Szwedów, tak Volvo XC60 w praktyce odpowiada za znaczną część sukcesu marki. Drugi w rankingu Lexus NX z wynikiem 1 761 rejestracji utrzymuje bezpieczną przewagę na dalszymi w rankingu niemieckimi modelami. Ostateczną walkę o trzecie miejsce wygrało BMW X3 z wynikiem 1 615 rejestracji, wyprzedzając Audi Q5 (1 536 rejestracji) oraz BMW X1 (1 512 rejestracje). Warto także zauważyć, że ta piątka modeli stanowi trzon polskiego rynku premium, odpowiadając za blisko jedną trzecią całego wolumenu sprzedaży segmentu.
W drugiej dziesiątce rankingu kwartalnego widzimy także, że mimo skutecznej ofensywy SUV-ów, Polacy równie chętnie sięgają po tradycyjne nadwozia. Audi A3 z wynikiem 1 376 rejestracji oraz Audi A5, które od początku roku znalazło 1 287 nabywców, zajmują odpowiednio szóste i siódme miejsce. Kolejne pozycje przypadły Volvo XC40 (1 079 rejestracji), BMW serii 3 (981 rejestracji) oraz Audi A6 (963 rejestracje). Tuż za pierwszą dziesiątką uplasował się Mercedes GLC (949 rejestracje) oraz Audi Q3 (919 rejestracje). Warto także zauważyć, że w skali kwartału bardzo dobrze radzą sobie też takie modele jak BMW serii 5 (859 rejestracji) czy Mercedes GLC Coupe (824 rejestracje). Ranking 20 najpopularniejszych modeli po trzech miesiącach zamykają Volvo XC90 (809 rejestracji), Mercedes CLA (745 rejestracji), BMW X2 (664 rejestracje), Lexus LBX (643 rejestracje), BMW X5 (640 rejestracje) oraz BMW serii 1 (635 rejestracje).
Widzimy zatem, że “SUV-izacja” nie ominęła również polskiego rynku aut premium, a niemal wszystkie czołowe miejsca zajmują auta typu SUV i crossover. Dopiero w dalszej części stawki znajdziemy klasyczne limuzyny i kompakty, co pokazuje, że praktyczność, przestrzeń i modne, podwyższone nadwozie to dziś fundament sukcesu nie tylko w segmencie ogólnym nowych aut osobowych, ale także w segmencie premium.
Przedsiębiorcy napędzają sprzedaż premium
Struktura nabywców luksusowych aut w Polsce pozostaje od lat niemal niezmienna. W marcu aż 82% wszystkich rejestracji zostało dokonanych przez przedsiębiorstwa, a w ujęciu całego pierwszego kwartału wynik ten jest jeszcze wyższy i wynosi 82,2%. Osoby fizyczne stanowią zaledwie 17,8% wszystkich klientów, co przekłada się na około 6 124 rejestracji in pierwszym kwartale 2026 roku. Wynik ten pokazuje, że samochody premium w Polsce to przede wszystkim narzędzie pracy, element budowania wizerunku firmy i jej prestiżu oraz istotny składnik optymalizacji podatkowych. Bez korzystnych form finansowania, w tym leasingu czy wynajmu długoterminowego, polski rynek premium wyglądałby zupełnie inaczej, a tak wysokie wolumeny sprzedaży modelu Volvo XC60 – cenionego także przez kierowców prywatnych – byłyby niemożliwe do osiągnięcia.
Nie tylko niemiecka trójka – polskie drogi są coraz bardziej kolorowe
Choć nasza uwaga zazwyczaj skupia się na markach osiągających spore wolumeny, marzec 2026 roku był wyjątkowo udanym miesiącem dla producentów samochodów marzeń, pokazując także imponującą zasobność portfeli polskich kierowców. Na szczególną uwagę zasługuje pozycja Porsche, które z wynikiem 323 rejestracji w marcu i 633 rejestracji w całym kwartale, w praktyce przestało być marką niszową. Co ciekawe, marcowy wynik Porsche był także wyższy niż łączna sprzedaż marki w styczniu i lutym razem wziętych, co pokazuje nie tylko wiosenne przebudzenie w segmencie aut sportowych, ale wyjątkowo sprawną realizację zamówień w połączeniu z atrakcyjnymi formami finansowania. Porsche staje się widocznym elementem krajobrazu naszych dróg, stając się interesującym wyborem dla kadr zarządzających, które szukają czegoś więcej niż standardowej oferty niemieckiej trójki, ale wciąż potrzebują auta do codziennej eksploatacji.
Jeszcze ciekawiej wygląda sytuacja na szczycie motoryzacyjnej drabiny, gdzie coraz bardziej widoczna jest intensywna rywalizacja między Ferrari a Lamborghini. W marcu to samochody z Maranello objęły prowadzenie z liczbą 13 rejestracji, podczas gdy Lamborghini dostarczyło 12 samochodów. W całym pierwszym kwartale 2026 roku Ferrari utrzymuje jednak wyraźniejszą przewagę z wynikiem 26 rejestracji wobec 20 rejestracji Lamborghini. Rezultat tych dwóch marek przede wszystkim jest dowodem na ogromną dojrzałość polskiego rynku dóbr luksusowych, ponieważ wyniki dwucyfrowe w przypadku aut o wartości ponad miliona złotych nie są oczywistością. W tym samym czasie Bentley, z wynikiem 11 rejestracji w marcu i 21 w kwartale, stabilnie buduje swoją pozycję jako lider luksusowych krążowników szos, w praktyce deklasując w statystykach Rolls-Royce’a, który w pierwszym kwartale odnotował 5 rejestracji, z czego 3 miały miejsce w marcu.
Ciekawostką zestawienia i prawdziwą zagadką jest pojawienie się w rankingu chińskiej marki Exlantix, która w marcu zarejestrowała aż 12 samochodów, co stanowi niemal cały jej tegoroczny dorobek (14 rejestracji w pierwszym kwartale). Zauważmy przy tym, że jest to rezultat (marcowy) identyczny jak w przypadku dobrze znanego Lamborghini, co jest dowodem na niezwykle mocne wejście na rynek nowego, chińskiego gracza. Exlantix jest równocześnie doskonałym przykładem na to, że chińskie marki ostatecznie zerwały z łatką taniej alternatywy i potrafią skutecznie podgryzać konkurencję zarówno w masowych segmentach, jak i tych najbardziej luksusowych. Po drugiej stronie barykady znajduje się także chińska Denza z dwoma rejestracjami na koncie, która jako propozycja relatywnie świeża na rynku dopiero buduje swoją pozycję.
Zestawienie uzupełniają także ikony motoryzacji – Maserati z solidnym wynikiem 7 rejestracji w marcu (17 w kwartale) oraz francuskie Alpine, które dostarczyło 6 egzemplarzy (14 w kwartale). Możemy zatem wyciągnąć z tego wniosek, że segment ultra-premium w Polsce jest niemal całkowicie odporny na wahania koniunktury, a polscy kolekcjonerzy coraz śmielej sięgają po unikalne konstrukcje, traktując je nie tylko jako realizację pasji i spełnienie marzeń, ale również jako bezpieczną lokatę kapitału.
Podsumowanie – co czeka rynek premium w nadchodzących miesiącach?
Analiza danych za pierwszy kwartał 2026 roku pozwala nam wysnuć kilka najważniejszych wniosków dotyczących przyszłości luksusowej motoryzacji in Polsce. Przede wszystkim marcowy wynik pokazuje, że rynek premium ma ogromny potencjał do dalszych wzrostów, nawet jeśli początek roku wydawał się relatywnie stabilny. Możemy przypuszczać, że w przypadku dalszego utrzymania dwucyfrowej dynamiki wzrostu w kolejnych kwartałach, rok 2026 ma szansę zakończyć się historycznym rekordem. Napędzać go będą niezmiennie przedsiębiorstwa, które traktują auta premium jako bezpieczne narzędzie finansowe i wizerunkowe, szczególnie w dobie stabilnych i atrakcyjnych ofert wynajmu długoterminowego.
“SUV-izacja” polskiego rynku nie tylko nie słabnie, ale się wyraźnie pogłębia. Dominacja Volvo XC60 oraz silna pozycja takich modeli jak Lexus NX czy BMW X1 pokazują, że producenci stawiający na rozwój gamy podwyższonych nadwozi będą zagarniać największą część rynku premium. Ciekawym trendem do dalszej obserwacji w nadchodzących miesiącach będzie także rozwój chińskich marek z wyższej półki. Ich marcowy debiut – szczególnie marki Exlantix – pokazał, że polski klient premium staje się coraz bardziej otwarty na nowości, o ile idą one w parze z nowoczesną technologią i atrakcyjnym finansowaniem. Może to także oznaczać, że choć europejskie marki wciąż dominują w preferencjach kierowców, będą musiały jeszcze mocniej walczyć o uwagę klientów, oferując nie tylko prestiż marki, ale i coraz wyższy poziom innowacji
W segmencie najdroższych samochodów możemy spodziewać się dalszej walki między Ferrari a Lamborghini. Będzie to także czas weryfikacji, czy luksusowy, pierwszy elektryk od Ferrari Luce ma szansę wygrać z nową strategią Lamborghini, które porzuciło marzenia o pełnej elektryfikacji na rzecz hybrydyzacji gamy.
Cały segment premium w Polsce znajduje się obecnie w fazie dojrzałości, gdzie o sukcesie nie decyduje już wyłącznie dobrze znane logo na masce, ale przede wszystkim dostępność auta od ręki i elastyczność w dopasowaniu kosztów do portfela nowoczesnego przedsiębiorcy.