Delfin zjada Model Y. Przełom na rynku aut elektrycznych w Polsce – styczeń 2026
Nie musieliśmy długo czekać na istną rewolucję na polskim rynku aut elektrycznych. Po roku 2025, który upłynął pod znakiem dominacji Tesli, początek nowego sezonu pokazał, że układ sił w świecie elektromobilności nie jest stały. Na tronie zasiadł nowy, ambitny gracz z Azji, który zawzięcie walczył z amerykańskim producentem w ostatnich miesiącach.
Nie musieliśmy długo czekać na istną rewolucję na polskim rynku aut elektrycznych. Po roku 2025, który upłynął pod znakiem dominacji Tesli, początek nowego sezonu pokazał, że układ sił w świecie elektromobilności nie jest stały. Na tronie zasiadł nowy, ambitny gracz z Azji, który zawzięcie walczył z amerykańskim producentem w ostatnich miesiącach.
Z artykułu dowiesz się o:
Początek roku z ogromnym wzrostem
Choć grudzień 2025 roku zakończył się świetnym wynikiem ponad 7 tysięcy rejestracji, styczeń 2026 udowodnił, że zainteresowanie napędem elektrycznym w Polsce nie traci na sile, mimo naturalnego, sezonowego spowolnienia na początku roku kalendarzowego.
W pierwszym miesiącu 2026 roku zarejestrowano w Polsce 3 544 nowych osobowych aut całkowicie elektrycznych (BEV). Liczba ta robi jeszcze większe wrażenie, gdy zestawimy ją z analogicznym okresem ubiegłego roku, gdzie odnotowano wzrost o imponujące 216%. Udział elektryków w całkowitym rynku nowych aut osobowych spadł z grudniowego poziomu 11,3% do 8,8%
Na tak spore zainteresowanie samochodami elektrycznymi miały wpływ wchodzące od 1 stycznia 2026 zmiany podatkowe, które obniżyły limity amortyzacji ze 150 tysięcy do 100 tysięcy złotych dla pojazdów spalinowych emitujących powyżej 50 gramów dwutlenku węgla na kilometr. To z kolei – przynajmniej częściowo – skłoniło część przedsiębiorców do przesiadki na elektryka. Nie bez znaczenia pozostaje również fakt wyczerpania środków z programu dotacji do zakupu auta elektrycznego NaszEauto, które nastąpiło 27 stycznia. Pojawiające się już na początku stycznia doniesienia o możliwym przedwczesnym wyczerpaniu puli dotacji ze strony NFOŚiGW mogło przyspieszyć decyzję o zakupie BEV-a, korzystając z atrakcyjnych dofinansowań.
Umarł król, niech żyje król – z Chin
Największym zaskoczeniem styczniowego zestawienia jest ranking marek, w którym doszło do historycznej zmiany. Po wielu miesiącach bycia w cieniu Tesli, na fotel lidera BEV wskoczył chiński gigant elektromobilności BYD. Marka ta zarejestrowała w styczniu aż 449 pojazdów, notując gigantyczną przewagę nad swoimi rywalami. To symboliczny moment, pokazujący, że chińska strategia oferowania bogato wyposażonych aut w konkurencyjnych cenach zaczyna przynosić wymierne efekty. Co ciekawe, na podium zabrakło miejsca dla Tesli, która po “wygranym” roku 2025, styczeń zakończyła dopiero na pozycji siódmej z wynikiem 195 rejestracji.
Drugie miejsce w rankingu marek przypadło BMW, które dostarczyło polskim kierowcom 269 elektryków. Co ciekawe, Bawarczycy musieliby zdobyć jeszcze 180 rejestracji, aby w ogóle zagrozić pozycji BYD. Trzecie miejsce zajął Volkswagen z wynikiem 256 rejestracji, a tuż za podium znalazł się Mercedes z 233 rejestracjami, potwierdzając tym samym, że segment premium wciąż trzyma się mocno. W pierwszej dziesiątce utrzymały się także Skoda i Citroen, obie marki z identycznym wynikiem 197 rejestracji, wyprzedzając wspomnianą wcześniej Teslę, Audi, Leapmotor i Forda.
Modelowy pojedynek: Delfin vs Igrek
Zmiany w rankingu marek znalazły swoje odzwierciedlenie w zestawieniu najpopularniejszych modeli w Polsce. Tytuł najczęściej wybieranego elektryka w styczniu 2026 roku zdobył BYD Dolphin Surf, które i w tej kategorii wygrało ze swoim amerykańskim konkurentem. Na ten model zdecydowało się 267 polskich kierowców, co pozwoliło mu wyprzedzić dotychczasowego króla polskiego rynku – Teslę Model Y. Amerykański SUV musiał zadowolić się drugim miejscem z wynikiem 189 rejestracji. Co ciekawe, Model Y stanowił w styczniu zdecydowaną większość rejestracji Tesli w ogóle, co oznacza, że tylko 6 kierowców wybrało inny model z gamy marki. Ze względu na deklarację wycofania produkcji modelu S i X, polscy klienci będą mieć jeszcze mniejszy wybór, a najprawdopodobniej ich oczy skierują się właśnie w stronę Modelu Y lub też konkurencji.
Styczniowe podium zamyka nowość od naszych południowych sąsiadów, czyli Skoda Elroq, która zanotowała bardzo udany debiut z liczbą rejestracji na poziomie 176 sztuk. Dalsze miejsca w rankingu pokazują dużą różnorodność preferencji wśród polskich kierowców. Czwarte miejsce zajął Citroen C3 z wynikiem 164 rejestracji, a pierwszą piątkę zamknął Mercedes EQA z 157 rejestracjami. W zestawieniu 10 najpopularniejszych elektryków w Polsce znalazły się także Audi Q4 e-tron, BMW X1 oraz Volkswagen ID.4. Ciekawym akcentem jest obecność nowej ikony miejskiego stylu – Fiata Grande Panda, zdobywcy tytułu Car of The Year Polska 2026 – na który zdecydowało się 112 kierowców, oraz drugiego modelu od lidera rynku – BYD B10, który zamknął zestawienie z wynikiem 105 rejestracji.
Kto napędza rynek na początku 2026?
Struktura nabywców nowych aut elektrycznych w styczniu 2026 roku nie uległa drastycznej zmianie, choć widzimy, że osoby fizyczne “przeprosiły się” z elektrykami. Firmy wciąż pozostają głównym motorem napędowym elektromobilności, odpowiadając za 79,83% wszystkich rejestracji. Warto jednak zauważyć, że osoby fizyczne stanowiły w styczniu 20,17% kupujących, co jest wynikiem nieco lepszym niż średnia z całego 2025 roku, gdzie udział ten wynosił nieco ponad 18%. Ten niewielki wzrost może sugerować, że coraz szersza oferta tańszych modeli, takich jak Dolphin Surf czy C3, zaczyna skuteczniej docierać do prywatnych odbiorców, którzy nie biorą pod uwagę zakupu droższych modeli z segmentu premium.
Podsumowanie
Początek 2026 roku pokazuje, że rynek BEV in Polsce wchodzi w fazę rywalizacji. Czas, w którym Tesla była pierwszym wyborem kierowców preferujących prąd właśnie się zakończyła. Ofensywa marek z Chin, reprezentowana głównie przez BYD i Leapmotor staje się niezaprzeczalnym faktem, na który europejscy producenci muszą zareagować nie tylko nowymi modelami, ale i agresywniejszą polityką cenową. BYD z kolei udowadnia, że jest obecnie pełnoprawnym konkurentem dla europejskich, amerykańskich i azjatyckich modeli, a umniejszanie jego roli jako chińskiemu producentowi przestaje wchodzić w grę.
Jeśli obecna dynamika wzrostu na poziomie ponad 200% zostanie utrzymana, rok 2026 może okazać się kolejnym rekordowym okresem dla polskiej elektromobilności. Nadchodzące miesiące pokażą również, jak rynek elektryków radzi sobie bez rządowego wsparcia programu NaszEauto i jak wpłynie to na ostateczne decyzje zakupowe osób fizycznych.