Test VIDEO: Ford Ranger PHEV - mobilna elektrownia na kołach.
Ford Ranger PHEV to mobilna elektrownia z silnikiem o mocy 281 KM i potężnym momencie 700 Nm. Unikalny system Pro Power Onboard z gniazdami 230 V na pace czyni go idealnym narzędziem pracy w terenie. Sprawdź nasz test i dowiedz się, dlaczego ten hybrydowy pickup to lepszy wybór dla Twojej firmy niż tradycyjny SUV
Na pierwszy rzut oka hybryda typu plug-in w potężnym pickupie może wydawać się pomysłem karkołomnym. Jednak Ford Ranger PHEV udowadnia, że to połączenie, które w praktyce okazuje się genialne – nie ze względu na niskie spalanie, ale dzięki niespotykanej dotąd funkcjonalności. To propozycja dla klientów biznesowych i osób szukających auta dostawczego, które swoją prezencją i możliwościami deklasuje standardowe SUV-y.
Serce Mustanga i potężny moment obrotowy
Pod maską Rangera PHEV pracuje silnik benzynowy o pojemności 2,3 l, znany z Mustanga i Focusa RS. W połączeniu z silnikiem elektrycznym układ generuje 281 KM oraz imponujące 700 Nm momentu obrotowego. Całość współpracuje z 10-biegową automatyczną skrzynią biegów, choć jej kultura pracy w trybie hybrydowym bywa specyficzna.
Kluczowe dane techniczne:
- Długość: 5,37 m (ponad 5,40 m z hakiem).
- Szerokość: ponad 2 m (2,20 m z lusterkami).
- Prześwit: ponad 235 mm – to wynik lepszy niż w większości dedykowanych SUV-ów.
- Zdolność holowania: do 3,5 tony.
- Napęd: Rama, reduktor i blokada mostów – Ranger pozostaje bezkompromisową terenówką.
Ford Ranger PHEV to mobilna elektrownia. Funkcjonalność, której zazdrości konkurencja
W przypadku Forda Rangera PHEV należy odrzucić tradycyjne myślenie o hybrydzie jako o sposobie na bicie rekordów niskiego spalania. Choć pod maską pracuje układ spalinowo-elektryczny, w teście auto zużywało od 11 do 13 l/100 km, a realny zasięg w trybie bezemisyjnym oscylował wokół 30 km (przy fabrycznych obietnicach rzędu 43 km),. Jeśli jednak szukasz oszczędności przy dystrybutorze, jesteś w błędzie – prawdziwym „game changerem” i powodem, dla którego warto wybrać ten model, jest system Pro Power Onboard z akumulatorem o pojemności 12 kWh.
To rozwiązanie zmienia pickup Forda w potężną, mobilną elektrownię, dostępną wszędzie tam, gdzie kończy się cywilizacja. Wyobraź sobie plac budowy na skraju lasu lub pracę w terenie, gdzie najbliższe gniazdko elektryczne oddalone jest o kilometry. W takich warunkach większość aut staje się bezużyteczna, podczas gdy Ranger PHEV oferuje na pace dwa gniazda 230 V o łącznej mocy 3,5 kW. To parametry identyczne z domową instalacją, co w praktyce pozwala na jednoczesne zasilanie profesjonalnej szlifierki, mocnej wiertarki, a nawet ekspresu do kawy.
Dla klienta biznesowego oznacza to wymierne korzyści: zbędne stają się ciężkie agregaty prądotwórcze czy hałaśliwe piły spalinowe, które normalnie zajmowałyby miejsce w magazynie i na pace. Akumulator jest na tyle wydajny, że spokojnie wystarczy na pełną sesję intensywnej pracy lub komfortowy wieczór na biwaku pod pełnym napięciem. Pod tym względem Ford Ranger PHEV gra w zupełnie innej lidze niż rynkowi rywale. Toyota Hilux, choć sprawdzona, nie oferuje żadnej formy elektryfikacji, a Volkswagen Amarok mimo świetnego wnętrza, wciąż nie posiada opcji typu Plug-in z tak rozbudowaną funkcjonalnością zasilania zewnętrznego,. Wybierając Rangera, otrzymujesz narzędzie, które nie ma obecnie realnej konkurencji na rynku pickupów.
W bezpośrednim porównaniu Ford Ranger PHEV oraz Toyota Hilux reprezentują dwa skrajnie różne podejścia do segmentu pickupów. Podczas gdy Toyota Hilux jest uznawana za sprawdzony i niezawodny klasyk segmentu, Ford Ranger PHEV wprowadza innowacje, które stawiają go w zupełnie innej lidze funkcjonalności.
Oto kluczowe różnice między tymi modelami:
- Napęd i elektryfikacja: Największą różnicą jest brak jakiejkolwiek elektryfikacji w Toyocie. Hilux pozostaje konstrukcją tradycyjną, podczas gdy Ranger PHEV łączy silnik benzynowy 2.3 l z Mustanga z silnikiem elektrycznym, co daje łącznie 281 KM i potężne 700 Nm momentu obrotowego.
- Mobilna elektrownia (Pro Power Onboard): To pole, na którym Ford całkowicie deklasuje Toyotę. Dzięki akumulatorowi o pojemności 12 kWh, Ranger PHEV oferuje na pace dwa gniazda 230 V o łącznej mocy 3,5 kW. Pozwala to na zasilanie profesjonalnych elektronarzędzi bezpośrednio z auta, co sprawia, że zbędne stają się agregaty prądotwórcze – rozwiązanie to jest obecnie niedostępne u konkurencji, w tym w Hiluxie.
- Możliwości terenowe: Oba auta to bezkompromisowe konstrukcje oparte na ramie z reduktorami i blokadami mostów. Ranger PHEV dysponuje jednak imponującym prześwitem wynoszącym ponad 235 mm i fabrycznymi oponami AT, co pozwala mu wjeżdżać tam, gdzie inne samochody już dawno zawracają.
- Wnętrze i technologia: Ranger PHEV w wersji Wildtrak oferuje bardzo cywilizowane wnętrze, które ma konkurować z SUV-ami. Posiada 12-calowy pionowy ekran multimedialny, wysokiej jakości kamerę 360 stopni oraz fizyczny panel klimatyzacji, co znacząco podnosi komfort codziennego użytkowania w porównaniu do bardziej surowych projektów wnętrz spotykanych w klasycznych pickupach.
- Ekonomia vs Użyteczność: Hilux celuje w klientów szukających sprawdzonej wytrzymałości, natomiast Ranger PHEV jest dedykowany osobom, które potrzebują prądu w terenie. Choć Ranger jako hybryda nie jest mistrzem oszczędności (spalanie 11–13 l/100 km), to jego przewaga wynika z możliwości bycia mobilnym źródłem energii.
Podsumowując, jeśli szukasz tradycyjnego, "pancernego" pickupa, Toyota Hilux pozostaje solidnym wyborem. Jeśli jednak potrzebujesz nowoczesnego narzędzia, które zastąpi agregat na budowie, oferując przy tym osiągi i komfort niespotykany dotąd w tej klasie, Ford Ranger PHEV nie ma obecnie na rynku realnej konkurencji.
Wnętrze Rangera
Wersja Wildtrak wyróżnia się charakterystyczną stylistyką z żółtymi przeszyciami i wysoką jakością wykończenia. Ford zadbał o ergonomię – pod 12-calowym pionowym ekranem multimediów pozostawiono fizyczny panel klimatyzacji z tradycyjnymi gałkami.
Dla kierowców operujących dużym gabarytem nieocenionym wsparciem jest kamera 360 stopni o wysokiej rozdzielczości oraz asystenci wspomagający manewrowanie z przyczepą. Na tylnej kanapie pasażerowie znajdą ilość miejsca zbliżoną do aut osobowych, wraz z nawiewami i portami USB.
Finansowanie w Superauto.pl – pickup, który się opłaca
Ceny Forda Rangera PHEV zaczynają się od około 250 000 zł brutto, co dla klienta biznesowego odliczającego VAT oznacza wydatek rzędu ok. 180 000 zł netto. Wybierając finansowanie w Superauto.pl, klienci mogą liczyć na atrakcyjne warunki leasingu lub wynajmu długoterminowego, które pozwalają zoptymalizować koszty prowadzenia działalności. Dzięki szerokiej ofercie aut dostępnych "od ręki", przedsiębiorca może szybko wprowadzić do swojej floty pojazd, który pełni jednocześnie rolę reprezentacyjnego auta firmowego i wydajnego narzędzia pracy.
Podsumowanie
Ford Ranger PHEV to propozycja dla osób świadomych swoich potrzeb. Jeśli szukasz oszczędnej hybrydy do miasta – wybierz inne auto. Jeśli jednak potrzebujesz potężnego pickupa, który zastąpi agregat prądotwórczy na budowie, a jednocześnie zapewni komfort i prestiż niedostępny dla klasycznych dostawczaków, Ranger PHEV nie ma obecnie na rynku konkurencji.