Lexus ES - nowy czy stary model z rabatem? Poradnik kupującego
Producenci aut premium zdecydowali się w ostatnim czasie na spore obniżki w ramach wyprzedaży rocznika. Szczególnie widać to na przykładzie modeli, które ustępują miejsca swoim następcom. Dobrym przykładem jest Lexus ES - analizujemy, czy warto dopłacić do nowej generacji czy też wybrać mocno przeceniony stary model z wyprzedaży rocznika.
Z porównania dowiesz się o:
Ubiegły rok był rekordowy dla Lexusa w Polsce. Po raz pierwszy japońska marka premium sprzedała ponad 15 tysięcy samochodów (dokładnie 15 035 szt.), co daje wzrost o 2,4% rok do roku. Udział Lexusa w rynku premium wyniósł 11,1%., a wśród klientów indywidualnych to właśnie Lexus był liderem rynku aut premium, gdzie osiągnął 21,1% udziału. Jednym z najpopularniejszych modeli japońskiego producenta była limuzyna klasy wyższej ES. Samochód znalazł 1889 nabywców, co oznacza wzrost aż o 41% i daje mu 13,7% udziału w segmencie E-Premium. Zapewne spora w tym zasługa akcji wyprzedażowej, związanej z wycofywaniem starego modelu na rzecz zupełnie nowego wcielenia, które zaprezentowano wiosną 2025 roku i jest już dostępny w przedsprzedaży. Stary Lexus ES objęty jest sporą promocją, jednak nowy również oferowany jest z rabatami w ramach przedsprzedaży. Czy zatem warto dopłacić do nowego modelu czy też postawić na dopracowany, starszy model za znacznie mniejszą kwotę?
Lexus ES 2025 vs Lexus ES 2026 - stylistyka
Na początek przyjrzymy się stylistyce. Tutaj zdecydowanie widać postęp i zmiany na plus względem starego modelu. Nowy Lexus ES VIII prezentuje się znacznie nowocześniej od swojego poprzednika i wprowadza nowy design marki o nazwie "Clean Tech x Elegance". Stanowi on kombinację dynamicznych i eleganckich linii o minimalistycznym charakterze. Sporo uwagi poświęcono aerodynamice, o czym świadczą mocno pochylona kabina, długa maska, niska linia szyb z łagodnie opadającą linią dachu niczym w fastbacku czy zlicowane z nadwoziem klamki. Postawiono też na zabudowany grill, przy czym ma on zarys znanego od lat motywu klepsydry. Zastosowano też lampy LED z podwójnymi kloszami, przy czym światła do jazdy dziennej zachowały motyw litery L (podwójny). Z tyłu pojawiły się nowe lampy w formie poprowadzonego przez całą szerokość karoserii smukłego paska z motywem litery L.

Nie oznacza to jednak, że dotychczasowy Lexus ES VII generacji jest nudny. Wręcz przeciwnie - jest to propozycja skierowana do fanów klasycznych, eleganckich kształtów limuzyny, ceniących sobie dotychczasową estetykę Lexusa. Mimo upływu lat Lexus ES VII wciąż wygląda atrakcyjnie i elegancko jak przystało na limuzynę klasy wyższej. Znajdziemy w nim LED-owe oświetlenie z motywem litery L, dużo chromu oraz spory grill w kształcie klepsydry. Samochód również jest opływowy, gdyż współczynnik oporu powietrza Cx wynosi 0,26. W aucie można jednak dopatrzeć się pewnych nawiązań stylistycznych do Toyoty Camry, czego akurat nie można powiedzieć o znacznie bardziej futurystycznym następcy.

Lexus ES 2025 vs Lexus ES 2026 - dane techniczne
Choć oba samochody bazują na tej samej platformie TNGA-K (w nowym ESie ją zmodernizowano i zapewnia ona większą sztywność karoserii oraz niżej położony środek ciężkości), ich gabaryty istotnie się różnią. Lexus ES VII mierzy 4975 mm długości, 1865 mm szerokości oraz 1445 mm wysokości, a jego rozstaw osi liczy 2870 mm. Bagażnik pomieści 454 litry.
Nowy Lexus ES VIII ma już znacznie lepsze proporcje. Jest dłuższy aż o 165 mm , wyższy o 110 mm oraz szerszy aż o 60 mm. Mierzy on 5140 mm długości, 1920 mm szerokości oraz 1555 mm wysokości (w wersjach elektrycznych 1560 mm), a bagażnik pomieści 475 l w wariancie hybrydowym lub 494 l w odmianach elektrycznych. Rozstaw osi liczy 2950 mm, czyli o 80 mm więcej niż w poprzedniku. Pod kątem gabarytów Lexus ES VIII zbliżył się wręcz do flagowego LSa, którego niedawno wycofano z polskiej oferty. Warto też dodać, że nowy Lexus ES ma szerszy rozstaw kół (64 mm z przodu oraz 82 mm z tyłu), zapewnia też lepsze właściwości jezdne dzięki sztywniejszej konstrukcji, zastosowaniu wielowahaczowego zawieszenia z tyłu oraz wprowadzeniu przekładni zębatej o zmiennym przełożeniu w układzie kierowniczym.
| Cecha | Lexus ES VII | Lexus ES VIII | Różnica |
| Długość | 4975 mm | 5140 mm | +165 mm |
| Szerokość | 1865 mm | 1920 mm | +55 mm |
| Wysokość | 1445 mm | 1555 mm (1560 mm dla EV) | +110 / 115 mm |
| Rozstaw osi | 2870 mm | 2950 mm | +80 mm |
| Pojemność bagażnika | 454 l | 475 l (HEV) / 494 l (EV) | +21 / +40 l |
Lexus ES 2025 vs Lexus ES 2026 - układy napędowe
W ofercie Lexusa ES VII znajdziemy wyłącznie klasyczny układ hybrydowy oparty na wolnossącej jednostce 2.5 R4 o mocy 178 KM oraz 120-konnym silniku elektrycznym. Łączna moc układu wynosi 218 KM. Przyspieszenie od 0 do 100 km/h zajmuje 8,9 s, a prędkość maksymalna to 180 km/h. Napęd trafia na przednie koła za pośrednictwem przekładni e-CVT. Średnie spalanie według producenta wynosi między 5 a 5,5 l/100 km, a według użytkowników Autocentrum.pl 6,1 l/100 km (dane z 41 raportów). W zależności od wersji samochód waży między 1680 a 1740 kg. Zbiornik paliwa liczy 50 litrów.

W nowym Lexusie ES VIII również bazę stanowi klasyczny układ hybrydowy. Wciąż bazuje on na jednostce o pojemności 2.5 litra, jednak łączna moc układu wynosi 201 KM. Należy jednak dodać, że jest to układ o dwie generacje nowszy niż w poprzedniku (6. generacja), wyposażony w efektywniejsze system sterowania, dzięki czemu osiągi są lepsze niż w poprzedniku. Standardowo napęd trafia na przednią oś za pośrednictwem przekładni e-CVT, jednak po raz pierwszy występuje również z napędem na obie osie E-Four, realizowanym za pomocą dodatkowego silnika elektrycznego na tylnej osi. Lexus ES 300h przyspiesza od 0 do 100 km/h w 8 s (z napędem E-Four w 8,2 s). Zbiornik paliwa liczy 55 l. Samochód waży między 1785 a 1840 kg.
Ponadto nowy Lexus ES oferowany jest po raz pierwszy w wariantach w pełni elektrycznych. Słabszy ES 350e rozwija 224 KM i ma napęd na przednią oś. Zapewnia przyspieszenie od 0 do 100 km/h w 8,2 s, a baterie o pojemności 76,96 kWh brutto można ładować mocą do 150 kW. Mocniejszy wariant 500e AWD ma już napęd na obie osie, dwa silniki elektryczne i rozwija 343 KM. Przyspieszenie od 0 do 100 km/h zajmuje 5,7 s, a baterie o pojemności 74,96 kWh można ładować mocą do 150 kW. W zależności od wersji i konfiguracji samochód waży od 2105 do 2285 kg.

Lexus ES 2025 vs Lexus ES 2026 - wnętrze
W kabinie starego ESa można poczuć się jak w luksusowej salonce, która łączy nowoczesne wyświetlacze z konwencjonalnym stylem, posiadając coraz rzadziej spotykane fizyczne przyciski i przełączniki, a zamiast ekstrawagancji otrzymujemy tu klimat prawdziwej limuzyny segmentu premium, gdzie wszystko jest solidnie zmontowane i czytelne, lecz pozbawione stylistycznych fajerwerków. Klasyczną elegancję podkreślają również wysmakowane detale jak analogowy zegarek czy pokrętła obok daszka nad zegarami, do obsługi komputera pokładowego czy zmiany trybów jazdy. Przez długi czas bolączką auta były multimedia, jednak zmieniło się to w czerwcu 2022 roku, kiedy to Lexus wprowadził nowy system infotainment z 12,3-calowym dotykowym wyświetlaczem, bezprzewodową łącznością z Apple CarPlay i AndroidAuto, nawigacją w chmurze oraz asystentem głosowym Lexus Concierge. Szlachetne materiały idą w parze z intuicyjną obsługą, dopracowaną ergonomią i komfortowymi fotelami, które nie męczą nawet po dłuższej trasie. Również przestrzeń jest naprawdę solidna, także ta z tyłu.

Nowy Lexus ES stawia na minimalizm i nowoczesność. Kokpit zdominował 14-calowy wyświetlacz multimediów z jeszcze nowszym oprogramowaniem, zamiast logo marki na kierownicy znajdziemy napis LEXUS, pojawiło się też wielokolorowe oświetlenie ambiente, a cyfrowe zegary mają teraz wyświetlacz o przekątnej 12,3". Jakość materiałów jest jeszcze wyższa niż w poprzedniku i co równie istotne, nowoczesny projekt idzie w parze z ergonomią - zachowano tu fizyczne pokrętło do regulacji głośności, a w listwę na kokpicie wkomponowano dotykowe przyciski Hidden Tech z haptyczną informacją zwrotną, które ukazują się dopiero po odpaleniu samochodu. Ponadto zadbano o jeszcze większy komfort podróżujących - nowy ES może zostać doposażony w siedzenie Ottoman z podnóżkiem za fotelem pasażera czy elektrycznie regulowane oparcia tylnych foteli. O ile poprzednik oferował już sporo miejsca, o tyle jego następca pozwala niemal założyć nogę na nogę w drugim rzędzie - miejsca na nogi przybyło aż o 77 mm. Ponadto kanapę lepiej wyprofilowano i poprawiono wyciszenie kabiny poprzez zastosowanie szyb akustycznych z przodu oraz lepszego uszczelnienia drzwi.

Lexus ES 2025 vs Lexus ES 2026 - ceny wyposażenie
Nowy Lexus ES występuje wyłącznie w jednej wersji wyposażenia Prestige. Katalogowo kosztuje ona 299 900 zł za odmianę 300h (napęd E-Four wymaga 15 000 zł dopłaty), 329 900 zł za 350e oraz 354 900 zł za 500e AWD. Obecnie jednak obowiązuje oferta przedsprzedażowa, w ramach której wariant 300h dostaniemy już za 260 100 zł. W standardzie oferuje on m.in.:
- Obręcze kół 19” (235/55 R19)
- System audio, 10 głośników
- Kierownicę ze skóry ekologicznej z panelem sterującym multimediami
- Tapicerkę ze skóry ekologicznej, perforowana
- Podgrzewane i wentylowane przednie fotele
- Dach panoramiczny
- Klapę bagażnika otwieraną elektrycznie
- System inteligentnego kluczyka: otwieranie i uruchamianie pojazdu bez użycia klucza
- Cyfrowy kokpit 12,3”
- Elektryczną regulację i pamięć fotela kierowcy (8 kierunków)
- Ekran centralny z wbudowaną nawigacja Lexus Link Pro 14”
- 2-kierunkowe podparcie lędźwiowe foteli kierowcy i pasażera
- Elektrycznie regulowaną kolumnę kierownicy
- Kamerę cofania
- Indukcyjną ładowarkę
- Pakiet systemów bezpieczeństwa Lexus Safety System+ 4. generacji
- Aktywny tempomat działający w pełnym zakresie prędkości
- Czujniki parkowania z przodu i z tyłu
- 2 porty USB-C z przodu (60W) i 2xUSB-C z tyłu (45W)
- Dwustrefową automatyczną klimatyzację
- Podgrzewaną kierownicę
Za dopłatą 15 000 zł w wersji 300h dostaniemy pakiet Multimedia, obejmujący wyświetlacz head-up, system audio Mark Levinson z 17 głośnikami, kamery 360 stopni oraz cyfrowe lusterko wsteczne.
Stary Lexus ES 300h VII generacji występuje w 3 konfiguracjach: Business Edition za 208 800 zł, Prestige z pakietem Multimedia za 254 700 zł oraz topowej Omotenashi za 267 200 zł. Poniżej znajdziecie porównanie zestawienie cech każdej z wersji:
| Business Edition | Prestige | Omotenashi |
| Reflektory Bi-LED | System audio Mark Levinson 17 głośników | Fotele ze skóry półanilinowej z elementami skóry syntetycznej |
| Szyberdach | Kamera 360 stopni pokazująca rzut pojazdu z góry | Regulacja podparcia lędźwiowego foteli przednich w czterech kierunkach dla kierowcy i pasażera |
| Inteligentny kluczyk | Klapa bagażnika otwierana ruchem nogi i zamykana elektrycznie | Elektrycznie regulowane oparcie tylnej kanapy |
| System bezpieczeństwa LSS +2.5 | Pamięć ustawienia kolumny kierownicy i fotela | Ogrzewane tylne fotele |
| Lexus Premium Navigation 12 cali z ekranem dotykowym | Wentylowane fotele z gładkiej skóry z elementami skóry syntetycznej | Podłokietnik tylny z panelem sterującym 3-strefową klimatyzacją oraz podgrzewaniem tylnej kanapy |
| Elektryczna regulacja kierownicy | Reflektory przednie Full LED L-Shape z systemami AHS i BladeScan | |
| Podgrzewanie kierownicy | ||
| Elektrycznie regulowane fotele | ||
| Fotele z tapicerką skórzaną Tahara |
Jak widzicie, Lexus ES VII również nie ma się czego powstydzić pod kątem wyposażenia. Oczywiście nowy ES oferuje bardziej rozbudowany pakiet systemów wsparcia 4. generacji, podczas gdy w poprzedniku jest to system o generację starszy. Ósma generacja Lexusa ES otrzymała też po raz pierwszy asystenta wyprzedzania na drogach szybkiego ruchu (LCA), system ostrzegania o ruchu poprzecznym z przodu (FCTA) oraz funkcję monitorowania wzroku kierowcy. Lexus udziela gwarancji na swoje modele na 3 lata lub 100 000 km, a na układ hybrydowy 5 lat lub 100 000 km.
Lexus ES - opinie i usterki
Lexus ES uchodzi za naprawdę niezawodny samochód, który jest praktycznie wolny od usterek, a jedyne zastrzeżenia użytkowników dotyczą głównie drobiazgów jak nieintuicyjny system multimedialny obsługiwany za pomocą gładzika (przed liftingiem) czy podatność niektórych materiałów na zabrudzenia lub uszkodzenia (np. jasne skóry lub piano black). Pamiętajmy też, że w samochodach hybrydowych, które często pracują na niskich obrotach silnika, tradycyjny akumulator 12V jest bardziej obciążony i może szybciej wymagać wymiany. Sam układ hybrydowy dla odmiany jest trwały i nie słychać o jego usterkach. Warto dodać, że serwisowane w ASO Lexusy ES w aż 86% przypadkach pokonały pierwsze 100 000 km na fabrycznych klockach hamulcowych, a blisko 20% aut przejechało na klockach prawie 150 tys. km.
Bezawaryjność Lexusa ES potwierdzają użytkownicy Autocentrum.pl - samochód zdobył aż 4,91 na 5 pod względem braku poważnych usterek oraz 4,64 na 5 w przypadku drobnych usterek. Wysoko oceniana jest też przestrzeń dla kierowcy i pasażerów, widoczność oraz łatwość utrzymania w kontekście kosztów eksploatacji. Główne zarzuty dotyczą wyciszenia, a zatem nie dziwi, że w nowej generacji producent popracował nad tym.
Z całą pewnością atutem dotychczasowego Lexusa ES VII jest sprawdzona konstrukcja i brak chorób wieku dziecięcego. Kupujemy wówczas samochód o ugruntowanej pozycji na rynku, który powinien okazać się wyborem na lata. W przypadku następcy wiele wskazuje, że może być podobnie, jednak tego dopiero dowiemy się za kilka lat.
Lexus ES w ofercie Superauto.pl
W ofercie Superauto.pl znajdziecie kilkadziesiąt Lexusów ES z 2025 roku z rabatami przekraczającymi 25%. Samochody są nowe i dostępne od ręki oraz z atrakcyjnym finansowaniem. Możecie wybierać spośród różnych wersji wyposażeniowych, a proces zakupu ułatwią Wam ograniczone do niezbędnego minimum formalności.
Zobacz ofertę Lexus ES leasing na Superauto.pl
Podsumowanie
Wybór między starą a nową generacją Lexusa ES wcale nie jest taki oczywisty. Wiele argumentów przemawia za następcą, który oferuje nowoczesny design, lepsze osiągi i szerszą gamę układów napędowych, łącznie z nieoferowanym dotąd napędem AWD. Nowy ES na każdym kroku prezentuje się lepiej, ma jeszcze przestronniejsze wnętrze, bogatsze wyposażenie i wyższą jakość wykonania. Dopracowano również wyciszenie, które było słabą stroną poprzednika, a także popracowano nad układem jezdnym. Samochód jest limuzyną na miarę drugiej dekady XXI wieku, a w ofercie przedsprzedażowej jego cena pozostaje w granicach rozsądku.
Z drugiej strony fanom sprawdzonych rozwiązań i klasycznych linii bardziej może przypaść do gustu dotychczasowy model, który w dodatku uchodzi za niezawodny. Będzie co prawda szybciej tracił na wartości, jednak biorąc pod uwagę specyfikę japońskiej marki, wciąż utrata wartości nie powinna być duża na tle rywali. Osobiście uważam, że stary Lexus ES ma sens wyłącznie w bazowej wersji Business Edition, która już jest bogato wyposażona, a jednocześnie kosztuje znacznie mniej zarówno od poprzednika jak i od niemieckich rywali.