Tutaj pojawią się wyszukiwane przez Ciebie frazy.
Przepraszamy!
Mamy mały problem z wyszukiwaniem, spróbuj ponownie za chwilę.
Nie martw się! Nadal możesz przeglądać wszystkie nasze oferty.
Marka
Model
Nadwozie
Cena
Rodzaj paliwa
Rata miesięczna
Rocznik
Sortuj
Wybierz markę i model samochodu, którym jesteś zainteresowany
Wyślij wniosek i zarezerwuj swój samochód online
Podpisz umowę bez wychodzenia z domu
Odbierz swój nowy samochód z salonu lub zamów dostawę do domu
Rynek motoryzacyjny w Polsce przechodzi obecnie fundamentalną transformację, której głównym motorem napędowym jest bezprecedensowa ofensywa producentów z Państwa Środka. To, co jeszcze kilka lat temu postrzegane było jako rynkowa ciekawostka, w 2026 roku stanowi już strukturalną dominację w wielu kluczowych segmentach.
Statystyki za rok 2025 jednoznacznie potwierdzają ten gwałtowny trend – wolumen sprzedaży chińskich aut wzrósł niemal pięciokrotnie w porównaniu do roku 2024, osiągając imponujący poziom 49 158 zarejestrowanych egzemplarzy. Wybierając chińskie samochody, polscy kierowcy kierują się przede wszystkim doskonałym stosunkiem jakości do ceny.
Średnia cena „chińczyka” na naszym rynku oscyluje wokół 137 tysięcy złotych, co sprawia, że są to propozycje tańsze o blisko 50 tysięcy złotych od rynkowej średniej dla pozostałych marek. W obliczu tak dynamicznych zmian, chińskie auta w Polsce przestały być wyborem egzotycznym, stając się realną, nowoczesną alternatywą dla tradycyjnych koncernów europejskich i japońskich.
Sukces, jaki odniosły chińskie auta, nie jest dziełem przypadku, lecz efektem przemyślanej synergii trzech kluczowych czynników: agresywnej polityki cenowej, bogatego wyposażenia standardowego oraz strategicznej budowy zaufania poprzez rozwój sieci serwisowej. Polscy konsumenci doceniają fakt, że za kwotę często nieosiągalną u konkurencji, otrzymują pojazdy wyposażone w zaawansowane systemy bezpieczeństwa, co potwierdzają najwyższe, pięciogwiazdkowe wyniki w testach Euro NCAP. Co więcej, innowacyjność w obszarze multimediów oraz nowoczesne napędy zelektryfikowane sprawiły, że chiński samochód przestał kojarzyć się z niską jakością, a stał się symbolem nowoczesnej technologii dostępnej „od ręki”. W 2025 roku marka MG zdołała zająć wysokie, 6. miejsce w rankingu sprzedaży wśród klientów prywatnych, co najlepiej obrazuje skalę akceptacji tych produktów nad Wisłą.
Obecnie polski krajobraz motoryzacyjny jest bogatszy niż kiedykolwiek – liczba dostępnych marek z Chin wzrosła z 16 w 2024 roku do aż 28 podmiotów w 2026 roku. Dominującą pozycję zajmuje koncern SAIC Motor z marką MG na czele, która w samym 2025 roku odpowiadała za blisko jedną trzecią całego chińskiego importu, sprzedając ponad 15 tysięcy aut. Analizując chinskie marki aut, nie sposób pominąć takich graczy jak BYD, oferujący innowacyjne modele elektryczne i hybrydowe, czy markę Omoda, która błyskawicznie zdobywa popularność w segmencie crossoverów. Na liście dostępnych producentów znajdują się również BAIC, Forthing, Voyah oraz luksusowe propozycje od Hongqi, co pokazuje, że oferta jest skrojona pod każdy portfel – od budżetowych modeli miejskich po luksusowe limuzyny i potężne SUV-y.
Zrozumienie rodowodu najpopularniejszych producentów pomaga budować zaufanie do ich produktów. Wpisując w wyszukiwarkę hasło chińskie marki aut logo, użytkownicy często szukają potwierdzenia jakości i tradycji, które stoją za tymi znakami. Najlepszym przykładem jest marka MG, która umiejętnie łączy swój brytyjski rodowód z nowoczesnym zapleczem produkcyjnym Chin, co pozwoliło jej na błyskawiczną ekspansję w Europie. Z kolei BYD (Build Your Dreams) to gigant technologiczny, który zaczynał od produkcji baterii, by dziś stać się światowym liderem w dziedzinie elektromobilności, oferującym technologie napędowe, z których korzystają inni globalni gracze. Marka Omoda jest częścią koncernu Chery Automobile i została stworzona z myślą o młodych, nowoczesnych użytkownikach, stawiając na futurystyczny design i zaawansowaną cyfryzację. Każde z tych logotypów na masce to inna historia sukcesu, oparta na potężnym kapitale i dążeniu do technologicznej doskonałości.
Wybór odpowiedniego samochodu z Państwa Środka w 2026 roku wymaga zrozumienia, jak mocno poszczególne marki wyspecjalizowały się w konkretnych niszach. Rynek nie jest już monolitem – dziś chiński SUV to nie tylko budżetowa alternatywa, ale często technologiczny lider w swojej klasie. Dominacja modeli typu crossover i SUV wynika z faktu, że producenci tacy jak MG, Chery (Omoda, Jaecoo) czy BYD idealnie trafili w gusta europejskich kierowców, oferując przestronność segmentu D w cenie europejskiego segmentu B. Jeśli zastanawiasz się, który model będzie dla Ciebie odpowiedni, kluczem jest analiza Twoich codziennych tras oraz budżetu, ponieważ rozpiętość możliwości jest ogromna – od miejskich zwrotnych crossoverów po potężne, luksusowe SUV-y o napędzie 4x4.
Ranking sprzedaży i popularności w 2026 roku otwiera MG ZS – niekwestionowany król segmentu B-SUV, który swoją pozycję zawdzięcza bezkonkurencyjnemu stosunkowi ceny do jakości wykonania. Tuż za nim plasuje się Jaecoo 7, który redefiniuje pojęcie „uterenowionego SUV-a”, oferując solidny napęd na obie osie i surowy, elegancki design. Dla fanów futurystycznej stylistyki numerem jeden jest Omoda 7, większa i bardziej zaawansowana siostra popularnej „piątki”, która w 2026 roku stała się hitem wśród młodych rodzin. Stawkę zamyka BYD Sealion 7 – potężny rywal Tesli Model Y, który imponuje nie tylko osiągami, ale i innowacyjną technologią Blade Battery. Wybierając auto z tej czwórki, stawiasz na modele o najwyższej płynności odsprzedaży i najlepiej rozwiniętej sieci serwisowej w Polsce.
Chińskie samochody elektryczne przestały być traktowane z rezerwą, a stały się wzorcem wydajności. W 2026 roku średni realny zasięg chińskiego elektryka w cyklu mieszanym to około 400–550 km, co przy gęstniejącej sieci szybkich ładowarek w Polsce czyni je pełnoprawnymi autami rodzinnymi. Kluczowym argumentem pozostaje technologia – akumulatory litowo-żelazowo-fosforanowe (LFP) stosowane przez BYD czy MG charakteryzują się ogromną żywotnością (nawet do 1,2 mln km przebiegu) oraz bezpieczeństwem termicznym. Choć ceny prądu rosną, koszty eksploatacji „elektryka z Chin” pozostają o ok. 40% niższe niż w przypadku aut spalinowych, zwłaszcza przy wykorzystaniu domowych instalacji fotowoltaicznych.
W 2026 roku to właśnie chińskie samochody hybrydy (szczególnie typu Plug-in) notują największe wzrosty sprzedaży. Dlaczego? Ponieważ stanowią idealny pomost dla osób, które nie są jeszcze gotowe na pełną elektryfikację. Modele takie jak MG3 Hybrid+ czy hybrydowe warianty BYD Seal U oferują zasięg w trybie czysto elektrycznym przekraczający 80–100 km, co pozwala na bezemisyjną jazdę do pracy przez cały tydzień. Po wyczerpaniu baterii auto przechodzi w tryb oszczędnego napędu spalinowego, eliminując „lęk przed zasięgiem”. To właśnie ta wszechstronność sprawia, że hybrydy z Chin wypierają tradycyjne diesle z polskich dróg.
Analizując chińskie samochody ceny, widać wyraźne progi, które determinują poziom luksusu i technologii:
Decyzja o zakupie nowego pojazdu w 2026 roku coraz częściej sprowadza się do pytania: czy zaufać nowym graczom z Azji, czy pozostać przy sprawdzonych markach z kontynentu? Odpowiedź na pytanie, czy warto kupić chiński samochód, zależy od Twoich priorytetów. Jeśli kluczowym czynnikiem jest nowoczesna technologia, bogate wyposażenie w standardzie i długa gwarancja (często 7-letnia) przy zachowaniu ceny niższej o 20-30% od europejskich odpowiedników – odpowiedź brzmi: tak. Dane rynkowe z 2025 roku pokazują, że polscy kierowcy przestali traktować te auta jako eksperyment, a zaczęli widzieć w nich racjonalny wybór ekonomiczny. Chińscy producenci, tacy jak MG, BYD czy Omoda, nie rywalizują już tylko ceną, ale przede wszystkim jakością wykonania, która w wielu segmentach zrównała się z zachodnimi standardami.
W bezpośrednim starciu w najpopularniejszym segmencie SUV, chińskie samochody vs europejskie i japońskie, walka jest niezwykle wyrównana. Modele takie jak MG HS czy Jaecoo 7 rzucają wyzwanie Toyocie RAV4 czy Skodzie Kodiaq. O ile Toyota wciąż dominuje pod względem wydajności klasycznych napędów hybrydowych (HEV) i wartości rezydualnej, o tyle chińscy konkurenci wygrywają oferowaną przestrzenią i multimedia-centrycznym wnętrzem w znacznie niższej cenie. Volkswagen i Skoda stawiają na ergonomię i tradycyjne rozwiązania, do których przyzwyczajeni są europejscy kierowcy, jednak to chińskie marki szybciej wprowadzają innowacje w zakresie systemów asystenckich i jakości ekranów inforozrywki, co przyciąga młodsze pokolenie nabywców.
To, co najbardziej zaskakuje kierowców przesiadających się do aut z Chin, to brak kompromisów w wykończeniu wnętrza. Standardem w modelach za około 130-150 tys. zł są materiały, za które u marek premium trzeba dopłacać dziesiątki tysięcy: miękkie tworzywa, ekologiczna skóra nappa, wentylowane fotele z masażem oraz zaawansowane systemy kamer 360 stopni o wysokiej rozdzielczości. Technologicznie chińskie samochody często wyprzedzają Europę w dziedzinie integracji z aplikacjami, szybkości działania procesorów w kokpicie oraz sprawności systemów autonomicznego parkowania.
Mimo ogromnego postępu, chińskie samochody opinie mają podzielone w kilku specyficznych obszarach. Do najczęściej wymienianych wad należą:
Kwestia bezpieczeństwa była niegdyś piętą achillesową aut z Azji, ale w 2026 roku jest to ich najsilniejsza karta przetargowa. Większość nowych modeli debiutujących na polskim rynku projektowana jest pod rygorystyczne wymagania Euro NCAP. Maksymalną notę 5 gwiazdek Euro NCAP zdobyły m.in.:
Dynamiczny rozwój sektora sprawił, że każda chińska marka samochodów wchodząca na polski rynek ma dziś jasno sprecyzowany profil i grupę docelową. Jeszcze niedawno polscy klienci pytali ogólnie o „auta z Chin”, dziś szukają konkretnych rozwiązań – od budżetowych SUV-ów po luksusowe limuzyny naszpikowane technologią AI. Jeśli zastanawiasz się, gdzie kupić chińskie auta, odpowiedź jest prosta: profesjonalny salon chińskich samochodów w Polsce czy multibrandowa platforma taka jak Superauto.pl, zapewnia nie tylko dostęp do wszystkich czołowych marek w jednym miejscu, ale przede wszystkim gwarantuje bezpieczne finansowanie i pełne wsparcie posprzedażowe. Poniżej przedstawiamy kluczowych graczy, którzy w 2026 roku zdominowali polskie drogi.
Marka MG (Morris Garages) to fenomen polskiego rynku. Wykorzystując swój legendarny brytyjski rodowód i potężne zaplecze technologiczne koncernu SAIC, MG stało się najczęściej wybieraną chińską marką w Polsce, osiągając w 2025 roku rekordową sprzedaż na poziomie 15 230 egzemplarzy. Sukces modeli takich jak MG ZS czy elektrycznego MG4 opiera się na prostym manifeście: oferowaniu „więcej za mniej”. To idealny wybór dla osób szukających sprawdzonej konstrukcji z 7-letnią gwarancją, która nie odbiega jakością od europejskiej czołówki.
BYD (Build Your Dreams) to nie tylko producent aut, ale przede wszystkim gigant technologiczny, który jako jedyny na świecie sam produkuje niemal wszystkie komponenty do swoich pojazdów, w tym przełomowe baterie. Chińskie samochody marki BYD słyną z technologii Blade Battery, uważanej za najbezpieczniejszą na świecie, oraz wydajnych napędów hybrydowych DM-i. Modele takie jak Seal, Atto 3 czy Dolphin to bezpośrednia i często lepiej wykończona konkurencja dla Tesli, dedykowana świadomym użytkownikom, dla których kluczowy jest zasięg i innowacyjność.
Koncern Chery Automobile wprowadził do Polski dwutorową strategię. Omoda to marka lifestylowa, której model Omoda 5 i nowsza Omoda 7 podbiły serca kierowców futurystycznym designem i bogatym wyposażeniem w standardzie. Z kolei Jaecoo to propozycja dla osób ceniących solidność i właściwości terenowe – model Jaecoo 7 z zaawansowanym napędem 4x4 i klasyczną, „pudełkowatą” sylwetką stał się alternatywą dla droższych SUV-ów klasy wyższej, oferując luksusowy charakter w segmencie popularnym.
Chińska ofensywa objęła również segment premium, gdzie marki takie jak Hongqi (często nazywana „chińskim Rolls-Royce’em”), XPeng czy Voyah rzucają wyzwanie niemieckiej wielkiej trójce. Te chińskie auta oferują poziom luksusu wcześniej zarezerwowany dla najdroższych limuzyn – pneumatyczne zawieszenia, fotele z masażem gorącymi kamieniami, ekrany o kinowej rozdzielczości i autonomię jazdy, która wyznacza nowe standardy bezpieczeństwa. To propozycja dla najbardziej wymagających klientów biznesowych.
Rynek uzupełniają producenci, którzy celują w konkretne nisze. BAIC stawia na solidne, klasyczne SUV-y z rodziny Beijing, Jetour (część grupy Chery) dedykowany jest miłośnikom dalekich podróży i caravaningu, a Forthing zaskakuje odważnym designem i przestronnością vanów. Na szczególną uwagę zasługuje Leapmotor, który dzięki współpracy z koncernem Stellantis, zyskuje potężną sieć dystrybucji w Polsce, oferując bardzo konkurencyjne cenowo auta miejskie i kompaktowe SUV-y.
W 2026 roku sieć sprzedaży producentów z Państwa Środka pokrywa już całą mapę kraju, a pytanie „chińskie auta gdzie kupić” doczekało się konkretnej odpowiedzi: w autoryzowanych multibrandowych centrach sprzedaży. Polska stała się kluczowym hubem dla marek takich jak MG, BYD czy Omoda, co zaowocowało otwarciem ponad 180 punktów dealerskich. Największe zagęszczenie obiektów typu salon chińskich samochodów w Polsce obserwujemy w aglomeracjach, gdzie klienci mogą liczyć na pełną ekspozycję modeli, jazdy testowe „od ręki” oraz profesjonalne doradztwo w zakresie ekosystemów ładowania dla aut elektrycznych. Wybierając sprawdzonego dostawcę, zyskujesz pewność, że Twój nowy samochód pochodzi z oficjalnej polskiej dystrybucji i posiada pełną, często nawet 7-letnią gwarancję producenta.
Śląsk wyrósł na prawdziwe serce chińskiej motoryzacji w południowej Polsce. Jeśli szukasz hasła chińskie samochody Katowice, Gliwice czy Sosnowiec, znajdziesz tu najnowocześniejsze obiekty w regionie. To właśnie tutaj, w sercu aglomeracji, powstały flagowe salony MG oraz centra serwisowe BYD, obsługujące nie tylko klientów indywidualnych, ale i wielkie floty biznesowe. Region ten, ze względu na doskonałą infrastrukturę drogową (A4, DTŚ), stał się naturalnym miejscem dla lokalnych hubów logistycznych części zamiennych. Wybierając chińskie samochody Śląsk, masz pewność najszybszego dostępu do serwisu i najszerszej gamy aut dostępnych w stoku „od zaraz”.
Niezależnie od tego, czy Twoim celem jest budżetowy MG ZS, czy luksusowy Hongqi E-HS9, dostępność marek w największych miastach jest pełna:
Chińskie samochody w leasingu to obecnie najpopularniejsza forma finansowania dla firm, z ratami zaczynającymi się już od 800-900 zł netto miesięcznie przy niskiej wpłacie własnej. Dla klientów indywidualnych przygotowano dedykowane kredyty z niskim RRSO oraz nowoczesne programy najmu długoterminowego (abonament), w których jedna stała opłata pokrywa ubezpieczenie, serwis i opony. Dzięki niskim cenom bazowym, miesięczny koszt użytkowania chińskiego auta jest o ok. 15-25% niższy niż w przypadku marek europejskich o podobnych parametrach.
Przeglądając chińskie auta na otomoto, zauważysz, że rynek wtórny w 2026 roku zaczyna się nasycać pierwszymi egzemplarzami poleasingowymi. Kupując auto używane, kluczowe jest sprawdzenie ciągłości wpisów w cyfrowej książce serwisowej – tylko regularne przeglądy u autoryzowanych dealerów gwarantują przejście praw gwarancyjnych na kolejnego właściciela. W przypadku aut nowych, warto zwrócić uwagę na rocznik modelowy i wersję oprogramowania pokładowego (OTA), która w markach takich jak BYD czy Omoda jest regularnie aktualizowana. Pamiętaj: kupując przez Superauto.pl, otrzymujesz gwarancję pochodzenia i pewność, że Twój samochód spełnia wszystkie europejskie normy bezpieczeństwa i emisji.
Skorzystaj z profesjonalnej obsługi w Superauto.pl. Szukasz używanego samochodu chińskiej marki? Poznaj naszą ofertę - oferujemy wyłącznie samochody zweryfikowane, które pozytywnie przeszły badania techniczne, posiadają przejrzystą historię serwisową oraz nie posiadają usterek mechanicznych. To pewny zakup w miejscu, które funkcjonuje na rynku od ponad 20 lat.
Ostatnim etapem przed podjęciem decyzji o zakupie jest analiza długofalowych kosztów eksploatacji oraz pewność co do opieki posprzedażowej. W 2026 roku serwis chińskich aut w Polsce nie jest już wyzwaniem logistycznym, lecz standardową usługą realizowaną przez gęstą sieć autoryzowanych punktów. Producenci z Państwa Środka doskonale zrozumieli, że kluczem do portfeli europejskich kierowców jest poczucie bezpieczeństwa, dlatego oferują pakiety ochronne, które często przewyższają standardy marek premium. Wybierając chiński pojazd, inwestujesz w technologię, która jest chroniona rygorystycznymi warunkami gwarancyjnymi, co bezpośrednio przekłada się na przewidywalność kosztów utrzymania w całym cyklu życia pojazdu.
Standardem dla liderów rynku, takich jak MG czy Omoda, stała się gwarancja na chińskie samochody trwająca 7 lat lub do limitu 150 000 kilometrów. Co istotne, jest to gwarancja pełna, która w przeciwieństwie do niektórych marek europejskich, nie ogranicza się jedynie do układu napędowego po trzecim roku użytkowania. Obejmuje ona m.in. powłokę lakierniczą, perforację nadwozia oraz – co kluczowe w modelach zelektryfikowanych – wysoką sprawność akumulatorów trakcyjnych (zazwyczaj do 70-80% pojemności pierwotnej). Warunkiem utrzymania ochrony jest regularne wykonywanie przeglądów w ASO, co gwarantuje, że auto jest serwisowane zgodnie z najnowszymi wytycznymi producenta i posiada aktualne oprogramowanie.
Jeszcze w 2024 roku części do chińskich samochodów bywały tematem dyskusji, jednak w 2026 roku sytuacja uległa diametralnej zmianie. Kluczowi importerzy otworzyli centralne magazyny części zamiennych w Polsce (m.in. na Śląsku i pod Warszawą), co skróciło czas dostawy elementów eksploatacyjnych do 24-48 godzin. W przypadku napraw blacharskich po kolizjach, dzięki standaryzacji procesów logistycznych, czas oczekiwania na komponenty karoseryjne jest obecnie porównywalny z markami japońskimi czy koreańskimi. Rozbudowana sieć dystrybucji sprawia, że obawy o „uziemienie” auta na miesiące odeszły do lamusa.
Koszty serwisowe to jedna z najmocniejszych stron nowej fali motoryzacji. Serwis chińskiego samochodu jest zazwyczaj o 20-30% tańszy niż w przypadku analogicznych modeli marek niemieckich. Przykładowo:
Wartość rezydualna to parametr, który w ostatnich dwóch latach zanotował największą poprawę. Dzięki stabilnej polityce cenowej producentów (brak gwałtownych obniżek cen aut nowych) oraz rosnącemu zaufaniu do trwałości tych konstrukcji, chińskie samochody trzymają cenę na poziomie zbliżonym do popularnych marek europejskich. Szacuje się, że po 3 latach i przebiegu 60 000 km, topowe modele (np. BYD Atto 3 czy MG4) zachowują od 55% do 62% swojej pierwotnej wartości. To sprawia, że oferta leasingowa i wynajem długoterminowy są tak atrakcyjne cenowo – niska utrata wartości pozwala na ustalenie niskiej raty miesięcznej.
W dobie aut „zawsze połączonych” (connected cars), kwestia prywatności jest kluczowa. Wszystkie chińskie samochody oficjalnie dystrybuowane na polskm rynku muszą spełniać rygorystyczne unijne rozporządzenie RODO oraz wymogi dotyczące cyberbezpieczeństwa pojazdów. Dane techniczne i geolokalizacyjne są przetwarzane na serwerach zlokalizowanych na terenie Europejskiego Obszaru Gospodarczego, a systemy multimedialne przechodzą certyfikację pod kątem ochrony przed nieautoryzowanym dostępem. Kupując auto z oficjalnej sieci, masz pewność, że Twoja prywatność jest chroniona zgodnie z najwyższymi standardami legislacyjnymi UE.
Rok 2026 przyniósł ostateczną stabilizację stawek, czyniąc chińskie samochody ceny najbardziej konkurencyjnymi na całym europejskim rynku. Podczas gdy średnia cena nowego auta w Polsce przekroczyła barierę 180 tys. zł, producenci z Azji utrzymują średnią na poziomie ok. 137 tys. zł, oferując przy tym wyposażenie, które u konkurencji wymaga dopłat rzędu kilkunastu tysięcy złotych. Poniżej prezentujemy zestawienie, które pomoże Ci dopasować model do Twojego budżetu – od rozwiązań niskobudżetowych po segment luksusowy.
W tym przedziale cenowym znajdziesz propozycje, które zrewolucjonizowały polskie miasta, stając się realną konkurencją dla aut używanych. Jeśli interesuje Cię najtańszy chiński samochód 2026, Twoja uwaga powinna skupić się na autach miejskich i kompaktowych crossoverach.
| Model | Segment | Orientacyjna cena 2026 | Kluczowa zaleta |
|---|---|---|---|
| MG3 Hybrid+ | Miejski (B) | od 79 900 zł | Najmocniejsza hybryda w klasie |
| BAIC Beijing 3 | Crossover | od 74 900 zł | Prosta konstrukcja, niska cena |
| Leapmotor T03 | Elektryczny miejski | od 85 000 zł | Tani elektryk z dobrym zasięgiem |
W budżecie chiński samochód od 60 000 zł do 90 000 zł otrzymujesz pojazd fabrycznie nowy, z pełną gwarancją, klimatyzacją, systemem multimedialnym i kompletem systemów bezpieczeństwa.
To „złoty środek” polskiego rynku motoryzacyjnego. W tej kwocie wybór jest największy, a standardem stają się systemy autonomiczne poziomu 2 oraz wykończenie wnętrza ekologiczną skórą.
Dla najbardziej wymagających klientów przygotowano modele, które rzucają wyzwanie segmentowi premium. W budżecie powyżej 200 000 zł otrzymujesz osiągi aut sportowych (przyspieszenie 0-100 km/h w mniej niż 4 sekundy) oraz luksus znany z limuzyn.
Szukając najlepszej okazji, warto śledzić aktualne promocje na chińskie samochody. W 2026 roku najpopularniejszymi formami upustów są: